Ogród Joanny i Andrzeja od podstaw
18:40, 02 maj 2013
Moje brateczki dla wszystkich zaglądających.
Deszcz wypędził mnie z ogrodu ale i tak udało mi się dużo zrobić
Wyszkoczyłam na parę minut po korę.
Były tak piękne żurawki, że nie potrafiłam się im oprzeć. W końcu natrafiłam na marmoladki, w tamtym roku nawet zamawiałam ale były u mnie nie do zdobycia.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie
Deszcz wypędził mnie z ogrodu ale i tak udało mi się dużo zrobić
Wyszkoczyłam na parę minut po korę.
Były tak piękne żurawki, że nie potrafiłam się im oprzeć. W końcu natrafiłam na marmoladki, w tamtym roku nawet zamawiałam ale były u mnie nie do zdobycia.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie



