Dzięki Danusiu, że do mnie zajrzałaś Już mnie z Basią przekonałyście do różaneczników, ale muszę się doszkolić w tym zakresie (czego potrzebują do życia, jakie są te najbardziej mrozoodporne, pielęgnacja itp.) no i zdecydować na kolorystykę. Bo miejsce już mi jedno pasuje dla nich - kilka sztuk wśród tych świerków:
Za tymi świerkami miały być brzozy pożyteczne podsadzone trawami, ale jak pisze tylu forumowiczów, że one są śmieciuchami i pijusami, to coraz bardziej się waham... A tak poza wszystkim, to nie jestem pewna czy te świerki w ogóle tam zostaną - bo to z rodzaju takich zwykłych, a pisałaś, że one brzydkie się robią z wiekiem
No, a teraz wszyscy co mnie tu o kokieterię posądzali niech dumają - czekam na Wasze pomysły! Od czegoś trzeba było zacząć, to zacznijmy od tych nieszczęsnych świerków
Pozdrawiam serdecznie i dobrej nocy - ja nie mogę kolejnej zarwać przez Ogrodowisko - pobudka o 5.30
Danusiu, już zamówiłam wczoraj New Dawn...
No zobaczymy w następnym sezonie jak będzie sobie radzić Zawsze mogę wymienić ją na 'lepszy model"
Posadziłam już 45 narcyzów i 60 krokusów na rabatach, troszkę szafirków i hiacyntów w donice, które zadołowałam w ziemi na zimę...czeka jeszcze 100 szafirków - zdecydowalam się posadzić je w zakątek lawendowy z kulami na pniach, no i 21 bialych tulipanów czeka na posadzenie na różankach...
róże zamówione, będą chyba we wtorek, jutro będę przekopywać pod nie rabatę..
Pelargonie przycięte i schowane do garażu, zrobiłam też kilka sadzonek na następny sezon...
ach, i patio i ściezki ulożone teraz pora na malowanie i stawianie pergoli przy patio
Jutro fotki z ogrodu, a dziś tylko "domowe" - "odkryłam cudowne cyklameny ( a właściwie to mój mąż, bo przyniósł mi do domu paletę cyklamenów ze szklarni od kontrahenta )
Pelargonie - obcięte kwiaty jeszcze pocieszą oko w wazonie w kuchni
Sama rabata jest pięknie wyeksponowana, bo dość odsunięta od drogi, na łuku, rozszerzająca się droga zaprasza do środka, musi być ładnie, bez wzgledu na to co będzie rosło.
Wykończona droga i zrównana ziemia na rabacie dodaje wjazdowi plus 100 punktów do estetyki.
Nie wiem, jak ja codziennie mogłam wjeżdzać do domu bez wylewania łez w chusteczkę.Jakaś cierpliwa jestem czy co?
Jakie tam trudne, proste linie, super robota. Mniej cofania jak przy zaokrąglonych
Grunt mieć sprzęt, lubię ostre szpadelki http://sklep.ogrodowisko.pl/