Haniu, już jestem i jak widzisz, dzięki Wam, pogodna i pełna optymizmu
no i tyle wiosny wokół
Dziękuję za odwiedziny, życzenia i kwiaty... ja mam jedną, wiosenną sasankę-sierotkę
Hannah, dziękuję Ci za komplementa, a jeśli chodzi Ci o ostanie zdjęcie to jest : o czarnych liściach -azalia miniaturowa i tawuła goldmund , ta o liściach pomarańczowych. Pozdrawiam.
Bogdziu, Agato. Anito, Reni i Ewelinko cieszę się bardzo z Waszych odwiedzin i dziękuję bardzo za miłe wpisy.
no właśnie nie mam sił i jestem już tym znudzona bo to robię sama i stale przerywam - wiosną jestem zachwycona tylko dlaczego tak goni ? dziś pól wiaderka zerwałam przekwitłych hiacyntów i żonkili czy tam narcyzów - a rzodkiewka rośnie jutro muszę skończyć rewolucję na rabacie bylinowej bo idą deszcze i koniec roboty
mam sporo zdjęć więc kilka bo nawet nie odpowiedziałam na posty
Hej, hej!
czemu nie tniesz tego berberysa kolumnowego? ja bym go ciachnęła do długości zwisających gałązek modrzewia, pomyśl, będzie bardziej gęsty, za bardzo teraz strzela w górę,
ale...to Twoje podwórko " I.Ty tu Urządzisz"
Magnolia cudo...ja nie mam żadnej nie wiem dlaczego, aha, bo wszystkie sprzedałam...
Filip!
Strasznie ta wiosna u Ciebie galopuje! U mnie barwinek dopiero zaczyna się zielenić, nie mówiąc o kwiatkach! W ogóle wszystko masz dużo bardziej rozwinięte. Niesamowita różnica
Przynajmniej mi magnolia kwitnie! U ciebie pewnie już przekwitła