Twoja opinia pomogła
Z pogodą nam się i wczoraj i dzisiaj udało, na szczęście!
Musimy jeszcze opalikować brzozy, ale to zostawiam na przyszły tydzień. Tymczasowo bryła jest przygnieciona głazami z rozbiórki murku. Teraz tylko czekać aż roślinki urosną.
Zamysł był bardziej trawiasto- bukszpanowy, ale stwierdziłam, że jednak chce mi się tam trochę koloru. Zobaczymy jak się to wszystko rozwinie. Ostatecznie od czego są przeróbki
Klon przy świerkach rzeczywiście mały, ale sięga powyżej barierki na górze, to i tak dobrze
Magnolia jest w miejscu gdzie rósł niebieski jałowiec - zajrzyj na fotkę z rana. Brzozy będą dziewicze ze względu na psy, które tam grasują. Może ewentualnie jakieś trawy.
Zagracenie mi nie przeszkadza, choć doceniam urodę nowoczesnych, uporządkowanych ogrodów.
Brzozy trudno pokazać teraz na fotkach. Jak się pokażą liście, to będą lepiej widoczne. Po pierwszej myśli o ekranach kolejne, co mi przyszło do głowy, to brzozy. U sąsiadki jest taka wielka, piękna brzoza przed domem, to pomyślałam, że fajnie będzie do niej nawiązać.
Wyspalas sie ?
Nie rezygnuj z bialych brzoz, one piekne sa caly rok a moje wisnie ciesza kwiatami zbyt krotko.
Pomysl, moze gdzies wcisniesz jakas wisienke jako landryneczke, brzozy zostaw
Biale i purpurowe brzozy planuje do nowego ogrodu. Mysle o 5 bialych i trzech purpurach....Wiesz ze do tej pory nie znalazlam jeszcze Doorenbosow takich ladnych, wysokich?
Od kilku dni intensywnie myślę o jednej rabacie.
Plan: już rosną - żywopłot z brabantów, czosnek główkowaty, zawilce białe niskie, orliki fioletowe, na bramce powojnik. Chciałam tu posadzić trzy brzozy Doorenbos i dosadzić więcej bylin. Pomyślałam o brzozach, bo rosną za huśtawką i przy placyku i żeby te nowe korespondowały. Ale... Czy nie będzie monotonnie? Jakie inne drzewa by tu pasowały? To jest bardzo wąska rabata. Może Amanogawy, ale czy nie za szerokie? No i jakie inne byliny, żeby nie było przerwy w kwitnieniu cały sezon. Ma być lekko, w kolorach biało-pastelowych.
To jest to miejsce po lewej przy bramce.
I z innej perspektywy
Proszę o pomoc, bo mam jakiś kryzys w planowaniu.
Dar to nie, chyba trochę szczęścia. Albo brak "ogrodowiczan" robiących zakupy w tej szkółce? Bo kto z nas przeszedłby obojętnie obok wielopiennej brzozy w bardzo dobrej cenie, albo wielopiennego klona?
Dzięki
Martyna ale będzie klimatycznie gdy te brzozy urosną... ja też planuję brzozy koło placyku ale zwykłe nie zwisające. relaks przy ich szumie mi sie marzy
Myślałam, podobają mi się, dają ładny delikatny cień, pień mają ładny cały rok, ale mam już za domem brzozy to bym może coś innego wzięła. W sumie to już decyzję podjęłam.
Przemyślałam wszystkie drzewa, faworytami były drzewa o jasnozielonych liściach i ładnych koronach, ale one są przypalane przez słońce.
Skłaniałam się też ku magnoliom czy wiśniom japońskim, ale i przemarzają i krótko kwitną i za wcześnie kwitną, bo teraz kiedy nie siedzi się w ogrodzie jeszcze, bo za zimno. Wiśnie zakwitną przyjdzie mróz i pozamiatane, a pozostałą część roku nie wyglądają najlepiej, stale łapią choroby grzybowe.
Glediczje, ambrowce, tulipanowce, głogi, judaszowce i dziesiątki innych odrzuciłam.
Zastanawiałam się nad Katalpą, ale ona rusza z wegetacją po 20 maja, więc liście dopiero widać od czerwca.
Więc wybrałam ... sztuczne palmy
Nie! to tylko żart
A to moje drzewa przy zejściu na łąkę.
Jolka, muszę jeszcze poczytać czy i jak przycina się takie brzozy, żeby kształtować korony. Jedna wydaje mi się ładnie rozkłada gałazki, druga trochę na jeden bok. Znajduję sprzeczne informacje co do terminu cięcia.
Szukam nadal Doorenbos, ale ceny mnie zabijają. Może uda się na koniec sezonu taniej kupić bo ja trzy potrzebuję.
Dzisiaj chociaż pogoda taka sobie od rana, muszę iść do ogrodu, robota czeka. Jak się obijałam tydzień, to teraz mam
Gosiu, z 4 takich samych grabów 3 ruszyły (sadzone były latem zeszłego roku), a jeden jeszcze śpi (sadzony był w marcu). Duże brzozy mają już spore listki, a Doorenbos dopiero się zbiera. Twój klonik ruszy z pewnością w swoim indywidualnym rytmie.