No, wertykulacja w ogrodzie zrobiona, pochwalę się ile tych śmieci, tego filcu i innych dudów było w moim nie tak przecież wielkim trawniku :
razem z naciętymi gałęziami wyniosłam 10 worów na śmieci - nie mam jeszcze kompostownika, a szkoda bo byłby fajny początek :
KRYSIU ---po zimie wszyscy mamy takie bukszpany . to zamierają te przyrosty co nie zdążyły zdrewnieć w jesieni .
to czasem też przez późne nawożenie . to nie jest żadna choroba . w maja obciachasz końcówki i święto
MARZENKA --- ogród już u mnie na błysk . tylko teraz została cała reszta .czyli zabawa z bylinkami . rozmnażam na mój mały handelek , a z tym to już całoroczna zabawa
ale już przyszły hosty z Funkia pl . ładne kły ,już posadzone 12 szt. nowych odmian . razem mam już teraz ok. 30 odmian .
cieszy mnie to niezmiernie , bo co jak co ale na kfiatki tom chytra okropnie .dosadziłam też 3 fajne świerki serbskie .
melduję że płaciłam po 55 zł. ...ale dobrze że zamówiłam w jesieni , bo cena podskoczyła na 65
posadzona też dostawa nowych bylin , ale to już tylko 10 gatunków i koniec na ten rok .hhahahahahahha.
Prace wiosenne ruszyły już pełną parą. Nadal trwa przebudowa ścieżek, juz niedługo będzie można zrobić dosiewki trawy i zregenerować zniszczony trawnik.
Powstała też rabata iryskowa, cięzko była przygotowac pod nią miejsce, bo rosła tam trawa ozdobna, która ma bardzo twade i rozbudowane korzenie. Po bokach rabaty sa hosty w środku irysy, kamienie to oczywiście zapora dla psich łap, bo rośliny dopiero zaczynaja wychodzić z ziemi. Ciekawe jak to będzie wyglądało latem
Te na pierwszym zdjeciu zostaw ale następne wyrwij. Przyczyna oze byc przemarzniecie ale też brak wody w czasie zawiazywania pąków i one są w środku puste , nie zakwitna ani nie wyrosna z nich liście więc lepiej oberwac i z pączków pod nimi wyrosną nowe.Rh muszą miec sporo wody w czasie kwitnienia i zawiązywania pąków , również gdy rosna nowe przyrosty , to rosliny wymagajace sporo wody . Piszą ze tam gdzie rosna jest cztery razy więcej opadów niz u nas.
Hejka Ewunia wreszcie wiosna zawitała do mnie czekam aż górki trochę obeschną bo na razie można spływ kajakowy urządzać hahaha ptaszki śpiewają kwiatki główki wychylają słonko świeci
trochę się martwie czy cebulki wytrzymają no chyba że kartę pływacką maja
na razie krokusiki żółte
całuski mordeczki papa
Ach więc to werbena. dzięki . bardzo dziekuje bo ja dopiero posiałam od razu do ogrodu a ta jest już duża.Iryski piekne ale mam obiekcje bo uszczuplasz swoje zasoby.W każdym bądz razie bardzo dziękuje i muszę znów pomyślec co by Ci dac, może masz jakiś pomysł?Wszystko jest juz wsadzone.
Pierwsze kwiatki na floksikach się pojawiają .........
U mnie ładnie się zazieleniły, a kwiatków jutro szukam. Widziałam Twoje hiacynty, tulipany kwitnące, to tylko w Rzeszowie możliwe.
Ja dzisiaj musiałam się zadowolić zapachem fiołków. Kwitną niebieskie, ale czy to te duże od Bogdzi, chyba jeszcze nie, bo one kwitną później, po tych mniejszych. Hiacynty też zaczynają kwitnienie, ale jakoś nieśmiało.
Witaj Danusiu,
boska ta wiosna u ciebie, co to za odmiana narcyzów ? żonkili w białym kolorze ? są śliczne, pełne, cudowne
A pomysł z lustrem znów mnie zaskoczył, co prawda widziałam już w innych twoich aranżacjach lustra ale to jest samo w sobie piękne.....
My dziś spotkałyśmy sie we trojkę na wspólnych zakupach w Łodzi na giełdzie roślin, dziewczyny mają więcej wiedzy i rozeznania gdzie i co i po ile jest dlatego dla mnie - początkującej były dużą pomocą, fajnie tak kupować w towarzystwie fachowców, fajnie się spotkać, wymienić rozsadami, pogadać o roślinkach i pooglądać. Anipla na pewno jutro zamieści fotki z naszych zakupów, oczywiście mała Oliwka była z nami.
Pozdrawiam wiosennie, rak i pleców nie czuje po dzisiejszej wertykulacji trawnika, aż mi sie w głowie nie mieści,że takie ilości tych dudów, filcu, suchej trawy i innych rzeczy znajdowało sie w moim, niewielkim przecież trawniku.Zrobiłam to pierwszy raz = oczywiście za sprawą OGRODOWISKA, od ponad 10 lat jego istnienia, ale było warto...
Pozdrawiam wiosennie!
Od poniedziałku przesadzam i dosłownie i w przenośni Przesadziłam brzozę i 2 modrzewie po ok. 3 metry wysokości i 5 skayrocketów podobnej wielkości - kręgosłup mi pada... nie mówię o 20 innych roślinach które zmieniły swoje miejsce bo ze względu na mniejsze gabaryty można powiedzieć ,że była to zabawa
Dzisiaj zakupiłam 7 cisów i posadziłam na frontowej rabacie - która jest oczywiście w przeróbce
Mam z nią problem bo są na niej 2 włazy do szamba i nie bardzo można ją sensownie obsadzić a poza tym jest dużo za duża ..
Cisy, super pomysł tylko troszkę bliżej siebie, wolno rosną więc jeśli chcesz szczelnej osłony to posadz gęściej, chyba że Ci nie zależy. Fajnie że mamy nową osobę na ogrodowisku. Kręgosłupek boli, oj boli ale mie martw się mnie też.....