Witam!
Bożenko, ja w sumie wsadzałam z pięć kępek przylaszczek, przetrwały dwie. Mój tata w zeszłym roku nabył z 6 kępek różowych, w tym pojawiła się tylko jedna, także sobie czasami znikają niestety

Mam nadzieję, że Twoje przetrwały lepiej niż u mnie
Boćku, myślałam ostatnio o Tobie przy wyczesywaniu frosted curls tak jak mi poleciłaś

Wczoraj u mnie też było tak sobie, dziś po pracy siedziałam w ogrodzie, ale musiałam zrobić chwilkę przerwy i zaraz idę dalej robić
W końcu mam jakieś kolorowe zdjęcia do pokazania