Są śniedki : baldaszkowaty, wiechowaty i Saundersa, nigdy nie wykopuję baldaszkowatego, a dwa pozostałe wsadzam do ziemi w donicach i na jesieni po kwitnieniu wykopuję zdjęcie baldaszkowatego sorki Bogusiu, że się porządziłam u Ciebie
Zrobiłam zdjęcia na szybko
to egzemplarz w lepszej kondycji, ma już kwiaty
i po wyjęciu z wody
ten wygląda jak zwiędły, w rzeczywistości jak ostatnia bida (są jeszcze trzy takie nieszczęśliwe)
kolor doniczki nie ma znaczenia, ale sama zauważyłam, że ten pierwszy ma już dłuższe korzenie.
Czyli Danusia miała rację, wszystko zależało od kondycji, a nie były to młodziaki.
Kurczę .. Wczoraj wieczorkiem natknęłam się na zasady kompozycji ogrodów dalekich od ideału kształtem lub wielkością.... Czyli min takich jak ta moja figa ( która nie dość ,że mała , to jeszcze krótka )..., I teraz mi klina zabili , bo chyba będę musiała kompletnie zrewidować swoje plany... Nie wiem , jak mój eM to wytrzyma ??
Zobaczcie sami( e ) ... ...
Mam taki układ :
A powinnam ze względów perspektywy i kompozycji mieć tak :
Ale! Jak potrafisz opisać zapachy. 'Maciejka i wiatr', to porównanie, które kupuję w ciemno.
Nie wysiałam jeszcze swoich nasion, ale zrobię to na dniach.
Ze zdjęć, które pokazałaś, to mnie zaintrygowało. Liście wokół powojnika, co to za pnącze? Dławisz?
Kolejne popołudnie spędzam na czytaniu wątków(jestem na urlopie) nie mogę się oderwać Twój jest jednym z nich.Mieszkanko śliczne i będę podglądać poczynania w ogrodzie.Dziewczyno kiedy masz czas na wszystko?Pozdrawiam serdecznie Gratuluję prawie 100