a wiesz, że ja o ściance wspinaczkowej pomyślałam tam przy placu zabaw tylko, że czasem są te ścianki już z placami i może nie ma sensu dublować! ale taka ścianka z otworami pewnie ciekawie by wyglądała-muszę poszukać jakiś zdjęć!
no właśnie kwiatów i krzewów ozdobnych chciałabym więcej i już się martwiłam, gdzie by coś takiego stworzyć
jeśli chodzi o ulicę przy warzywniaku, to na razie jest tam droga polna i kiepska do drogi głównej, ale podejrzewam, ze z czasem ją zrobią i ruch będzie większy! na razie to tam ludzie łażą na spacery z psami, dalej za mną nikt nie mieszka, więc na razie nikt autem nie jeżdzi, ale jak się z czasem pobudują, to i ruch się pewnie zrobi!
Kasia to tylko taki szkic i mocno ograniczony w szczegóły
Rabata na środkowa wcale a wcale nie musi być zwłaszcza jak chcesz mieć kawałek boiska.
A odnośnie tego drewnianego ekranu to widziałam gdzieś coś takiego z okrągłymi otworami w środku i pomyślałam że fajnie by np w warzywniaku po drugiej stronie dać szpaler malin, żeby przechodziły otworami na drugą stronę. Albo np ściankę wspinaczkową tam zrobić
Jak chcesz np więcej kwiatów i krzewów to może w tym pasku od sąsiada taką rabatę (z dzisiejszego artykułu Danusi) Ja się w niej zakochałam dziś
Jeszcze zasnatanwiam się jak daleko masz ulicę od tego warzywniaka. Czy tam też nie było by dobrze zrobić jakieś silnej ściany żywopłotowej żeby ograniczyć kurz i spaliny??
Na tym zdjęciu ławka jest jeszcze brązowa, jednak szybko ten błąd naprawiliśmy i przemalowaliśmy.
Z widocznej na pierwszym planie rudbekii (R. maxima) zebrałem w zimie nasiona - mam nadzieję, że skiełkują, bo jest warta mnożenia.
wow Nieszko, dziękuję :*
pięknie zobrazowałaś to wszystko, od razu lepiej się wszystko widzi, jak jest w kolorze i chyba czytasz mi w myślach normalnie jest praktycznie tak jak mam w głowie
aż mi się oczy cieszą na to wszystko na buzi też banan
myślałam najpierw, żeby z każdej strony dać żywopłot, ale tak jak zaprojektowałaś też będzie dobrze, bo miejsce tarasowe będzie i tak osłonięte!
fajnie wkomponowałaś plac zabaw i osłoniłaś z jednej strony świerkami, a z drugiej drewnianym ekranem
nad tą 5 jedynie się zastanawiam, bo myślałam, że tam raczej dam kawałek trawnika, żeby było miejsce na pogranie w piłkę, badmintona
ale reszta mi się jak najbardziej widzi
dziękuję Kochana :*
Oby się tylko dało wejść do ogrodu, co tam kondycja. A w piwnicy...trochę nowego jest.
Trzy piwonie, w tym 'Green Halo', irysy syberyjskie, kilka nowych odmian naparstnic, lilia nepalska (zimowana, ale widzę, że się podzieliła, miła wiadomość), przeróżna drobnica, no i mekonpsy.
Wreszcie udało mi się je kupić.
i odpukać, próbuję je dotrzymać do czasu, kiedy będę mogła posadzić je do ogrodu.
Ania, no pewnie, że przeczekamy! Lubię twój entuzjazm
byłam w biedronce, mają rh, niestety bez nazw tylko z etykietami z kolorem kwiatów... cena 19,90, są takie sobie...
i jeszcze jaskry po 4,90 w kilku kolorach
No co tu ukrywać lepciej by Ci było, na pewno więcej prywatności...u mnie na wprost tarasu też ogrodzenie... sąsiada i to bez żadnej zielonej osłony, też kombinuję jak zasłonić...buziam i julciam wieczornie