Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Lawendowy zawrót głowy 20:11, 11 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Marzena2007 napisał(a)
Jola. co masz sie męczyć, kup graby posadź do doniczek, przycinaj, nawóż podelwaj. Skończą ogrodzenie przesadzisz do gruntu

Madżen może żartowała, ale to jest jakieś rozwiązanie.
Ja przez rok miałam brzozowe przedszkole w donicach nad Rozlewiskiem.
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 20:05, 11 sty 2015


Dołączył: 07 kwi 2014
Posty: 4623
Do góry
Tess napisał(a)


Kasiu, dziewczyny dobrze radzą. Za dużo gatunków.
Bez zimozielonych donica będzie zimą i wczesną wiosną smutna i pusta.


Te prostokąty bukszpanowe są świetne wypisz, wymaluj, jak tu, 18.28 munuta.

https://www.youtube.com/watch?v=EU9WVj6PjEU
Tylko cztery gatunki, a cudne. Żeby nie była taka zielona, można zamiast runianki dać brunerę, a zamiast zielonych traw (Heavy Metal) - ML, bo jest srebrzysty.

A szałwię to ja chciałabym mieć w takim towarzystwie.
http://followpics.me/autumn-moor-grass-sesleria-autumnalis-with-salvia-potters-fields-park-london-garden-design-by-piet-oudolf/

Kiścień Zeblid sama mam, lubię go, ale kiepsko go się komponuje. Jest bardzo czerwony jesienią.


Kostki bukszpanowe - bomba i towarzystwo dla szałwii również przednie - to fajny pomysł na takie zestawienie jak z tą szałwią na dużą rabatę, nie wiem jak długo szałwia kwitnie... ale w tym towarzystwie wygląda super.
Żywopłotki cisowe. 19:59, 11 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Wnusia śliczna.
Ja wczoraj zostałam cioteczną babcią. Wojtek mierzy 62 cm i waży 4620!
Moje dzieci jakoś się nie spieszą
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 19:56, 11 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
siakowa napisał(a)
np tak:


Kasiu, dziewczyny dobrze radzą. Za dużo gatunków.
Bez zimozielonych donica będzie zimą i wczesną wiosną smutna i pusta.


Te prostokąty bukszpanowe są świetne wypisz, wymaluj, jak tu, 18.28 munuta.

https://www.youtube.com/watch?v=EU9WVj6PjEU
Tylko cztery gatunki, a cudne. Żeby nie była taka zielona, można zamiast runianki dać brunerę, a zamiast zielonych traw (Heavy Metal) - ML, bo jest srebrzysty.

A szałwię to ja chciałabym mieć w takim towarzystwie.
http://followpics.me/autumn-moor-grass-sesleria-autumnalis-with-salvia-potters-fields-park-london-garden-design-by-piet-oudolf/

Kiścień Zeblid sama mam, lubię go, ale kiepsko go się komponuje. Jest bardzo czerwony jesienią.
Żywopłotki cisowe. 18:37, 11 sty 2015


Dołączył: 28 sie 2012
Posty: 4962
Do góry
Ewo Karol Bogda Agnieszko Kasya Halinko Mariola TessWilcza Góra Dziękuję i życzę wszystkiego Naj....
Znowu na wsi 14:54, 11 sty 2015


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 14081
Do góry
Obiecane zdjęcia cisów dla Tess. Nie znalazłam niestety lepszych. To te dwa walce obok siebie. Nie były wcale małe, co najmniej metr wysokości w ciągu około 10 lat. Myślę jednak że dałoby się z nich osiągnąć więcej, gdyby były cięte od początku. Nie wiedziałam wtedy nic o Ogrodowisku, niestety









Ogródek Iwony 14:42, 11 sty 2015


Dołączył: 26 maj 2014
Posty: 21022
Do góry
Karolu, dziękuję. Faktycznie, pracy przy rabacie było sporo. Najgorsze były upały, więc robiliśmy późnym popołudniem. Bardzo cieszyliśmy się z tej zmiany. Jeszcze przy płocie marzą mi się 3 wiśnie umbraculifera, które zasłonią trochę taras od drogi (tam jest droga wewnętrzna między domami prowadząca na pole. Czasem ktoś tamtędy idzie na skróty.

Tess, zawsze mi było szkoda wyrzucać roślin. Cieszyłam się, że sąsiadka chce moją Conicę i świerk biały, które usuwałam z rabaty przed domem. Inaczej poszłyby na przemiał Ja się cieszyłam, ze oddałam, ona cieszyła się, że dostała

Marzenko, jak jeszcze raz będziesz przerabiać kwadratową, to ja muszę zrobić spis z natury, bo naprawdę można się pogubić w twoich zmianach.
Tak przy okazji, gdybym kupowała magnolię (jedną jedyną w ogrodzie ), to na co mam zwrócić uwagę ?

Filip, dziękuję.
Z niecierpliwością będę czekała na efekty.
Tak przy okazji, kiedyś pytałeś się mnie o moją jabłoń rajską z przodu domu. Radziłeś wtedy jej przycięcie. Chyba już do tego dojrzałam. Ale kiedy ją przyciąć? Przed kwitnięciem w marcu, czy po kwitnięciu w maju, czy może w lutym ?

Iza, też ci życzę wszystkiego najlepszego w Nowym Roku. To co piszesz, to miód na moje serce Dziękuję
Moje zmagania ogrodowe 00:48, 11 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Miło usłyszeć, że Ci się dobrze wiedzie w pracy i w domu.
Tak trzymaj
Moje zmagania ogrodowe 23:18, 10 sty 2015


Dołączył: 25 maj 2012
Posty: 3771
Do góry
Tess, mam mnóstwo pracy, udało się w tym roku objąć w szkole nowy przedmiot i program dla kas I-VI musiałam praktycznie zrobić od podstaw (na razie na rok ogarnęłam). Oprócz tego biorę udział w dodatkowym projekcie unijnym i różnych pozalekcyjnych zajęciach. Resztki dnia jakie mi zostają staram się spędziać z dziećmi i M. Kinia jest w pierwszej klasie, to i jakieś prace domowe itp. Dużym plusem natomiast jest to, że dni szybko mijają, a ja lubię to, co teraz robię i jeszcze mi za to płacą Na O. niestety brakuje sił, niech dzień się wydłuży, to lepiej się będę mogła zorganizować i na forum częściej pobywać.
Marta, wieje niesamowicie, na termometrze jakieś +6, znów będzie robactwa pełno.

Dzięki, że jesteście i pamiętacie
Moje zmagania ogrodowe 19:34, 10 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Mnie też
Czemu Cię tak mało na O.?

Wszystkiego dobrego w nowym roku
Minimalizm z odrobiną romantyczności 19:32, 10 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
aga_szsz napisał(a)
Dzięki Jagoda, znalazłam to u Ciebie.

Zastanawiam się jeszcze z mrozoodpornością. Zobaczę, jak zachowa się moja 1 kępka po zimie, bo jak ma mi wymarznąć, to interesu na perovsce nie zrobię. A planuję zasadzić co najmniej 5 metrów dł...

Mam perovskią na podlaskiej wsi. Już dwie zimy przeżyła, ta jest trzecia. Na otwartej przestrzeni u mnie rośnie, wiatry hulają. I daje radę (póki co). Ziemia przepuszczalna.
Moja codzienność - ogród Oli 11:49, 10 sty 2015


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Tess napisał(a)
Agentko, no chyba Ciebie berecik moherowy nie uwiera?
Nic, co ludzkie, nie jest nam obce


ha ha ha ... leżę...... ha, a, ha...
Ogródek Iwony 11:33, 10 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Obejrzałam zmiany w pigułce. WOW! Nie miałam pojęcia, że tak wiele w tym roku zrobiłaś.
Efekt świetny! Brawo!
Pomysł z eMusiem jako głównodowądzącym muszę chyba zapożyczyć
Ogródek Iwony 11:17, 10 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Iwk4 napisał(a)
Odkryłam, ze łatwiej jest tworzyć ogród od ZERA. Jak już są jakieś rośliny, ciągle się zastanawiać trzeba, co z nimi począć. Nie wszystkie pasują do nowych koncepcji. I trudniej jest wytłumaczyć e-Mowi zakupy ogrodowe, bo ciągle się słyszy: "Przecież już masz ogród"

Trochę Ci zeszło, zanim to odkryłaś Bez obrazy - ja też dopiero po jakimś czasie się ogarnęłam, skąd i dlaczego moje przeróbki trwają tyle, ile trwają

Wracam do serialu.
W Gąszczu u Tess 05:35, 10 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Gosiu-Malkul - wstążki trzymają się dzielnie, bo u mnie wprawdzie też wieje, ale teren jest osłonięty dość, to wiatr nie może sobie pohulać tak, jakby chciał.

U mnie znowu pod górkę
Szkoda, że wraz z odejściem starego roku nie odeszły też problemy i kłopoty

Wszystkim macham Bardzo bardzo.
W Gąszczu u Tess 05:26, 10 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Pszczółko, dziękuję za tak wnikliwą analizę możliowości kulkowych cisa Hilli
No cóż, kiedy je kupowałam (2012 lub 2013) moja wiedza o cisach sprowadzała się do:
"cis to cis" oraz "Wojtek na żywopłot się nie nadaje"
Nie czułam tych różnic, bo i z cisami zerowe doświadczenie dotąd miałam.
Od jakiegoś czasu je widzę, a i Toszka wykład tu onegdaj zrobiła nt. wyższości baccaty w formowaniu.

Co zrobiłam, to mam Będę obserwować - zobaczymy, czym to się skończy.


Jeśli będą brzydkie całe, dostaną z tego miejsca eksmisję. Jeśli brzydki będzie dół tylko, utopię je w trawach lub innych carexach

Twoja kulka z baccaty piękna jest.

Zdjęcia proszę zostawić, są o tyle poglądowe co cudownie klimatyczne.
W Gąszczu u Tess 23:21, 09 sty 2015


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Tess, wybacz moją dociekliwość. Jeszcze wrzucę to, co Pani przyrodzie odpowiedziłam:
on był zabiedzony, zabrałam go od siostry z piasku pod okapem domu. Posadziłam na pełnym słońcu w samym kompoście. Natychmiast się odwdzięczył. Wody mu nie brakowało bieżącej (nie stagnującej). Ale jestem przekonana, że z Hillii trudno zrobić taką "angielską" kulę pękatą. Gałązki tego cisa idą po skosie do góry i widać, że dół ma szczuplejszy. Sadząc sama cisy, zrozumiałam naukę Danusi o do-cis-kaniu sadzonek. Hilli mi się ciężko styka na dole. Trzeba na to zwracać uwagę przy sadzeniu dużych egzemplarzy.Wydaje się, że skoro góra się styka, to jest dobrze. Ale czasami powstają prześwity na dole - ja musiałam łatać. T. baccata jest pod tym względem idealny ale rośnie szeroko (do 1m trzeba się liczyć), dobry na porządne żywopłoty.

I jeszcze zauważyłam - młode cisy trzeba drastycznie ciąć. One potem szybciej rosną.

Wstawiam kulę (w takcie tworzenia) z t. baccata - zdjęcie robocze z listopada. Jest inny układ gałązek, lekko poziomo nawet (a za nią Hilli w przegrodzie)



A tutaj żywopłot z Hilli, widać przyrosty sterczące i widać prześwity na dole:

W Gąszczu u Tess 15:34, 09 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
Tess, ja w sprawie kulek z cisa 'Hillii'.
Mam jedną większą. Z niego nie uzyskamy takich pękatych kulek. On rośnie gęsto ale u dołu jest szczupły. Dół nigdy nie będzie tak gruby/szeroki jak góra.
Obiecuję pokazać 15-letnią kulkę kształtowaną od małego. Swojego 'Hillii' muszę zamienić na inna figurę geometryczną.

Ale fakt, igły na piękne i zieleń głęboką.

Chyba, że właśnie chodzi o inny efekt, to sprawa nieważna - przedawniona uwaga.


Hmmm, czyli że moje kulki które na razie wydają się szerokie od dołu, raczej szersze już nigdy nie będą?



Dobrze rozumiem? Co do zasady one nie mają być jakieś wielkie, gęstość nasadzenia na to nie pozwala, ale jednak mają być większe niż teraz są... No i kształtniejsze...
Idę zobaczyć tę Pszczółkową kulkę.
W Gąszczu u Tess 14:10, 09 sty 2015


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Tess, ja w sprawie kulek z cisa 'Hillii'.
Mam jedną większą. Z niego nie uzyskamy takich pękatych kulek. On rośnie gęsto ale u dołu jest szczupły. Dół nigdy nie będzie tak gruby/szeroki jak góra.
Obiecuję pokazać 15-letnią kulkę kształtowaną od małego. Swojego 'Hillii' muszę zamienić na inna figurę geometryczną.

Ale fakt, igły na piękne i zieleń głęboką.

Chyba, że właśnie chodzi o inny efekt, to sprawa nieważna - przedawniona uwaga.
Minimalizm z odrobiną romantyczności 09:32, 09 sty 2015


Dołączył: 11 lis 2013
Posty: 2924
Do góry
Juzia_G napisał(a)
Zgubiło mi się parę stron ostatnio u Ciebie.... i tak czekałam na odpowiedź w sprawie reflektorków i się nie doczekałam.
Dopiero dzisiaj doczytałam jak zauważyłam pytanie Tess
Ja kiedyś ogarniałam te połączenia szeregowe i równoległe, nawet kontakty i włączniki montowałam....teraz mi się myli

Tak chwalicie te zwykłe, a ja się uparłam na niskonapięciowe....sama nie wiem czemu. Może, że kopać nie trzeba? Prądu mniej zjadają?

Muszę jeszcze raz przemyśleć....


Coś mi się zdaje, ze napisałam Ci...

Ja tam wolę paluchów do prądu nie wkładać

Niskonapięciowe??? Nie wiem, nie znam się.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies