Miłą dziś przesyłkę odebrałam Nadawcą jest Kasia/Neska. Jajka i zajączek są tym bardziej wartościowe, bo własnoręcznie wykonane.
Dziękuję Kasiu Za życzenia świąteczne również
Niedobrze,że tak wyrosły. Może tak być , że nie zakwitną w tym roku. Już tak kiedyś miałam. Wybujały w ciepłym garażu, a potem nie miały już tyle energii, żeby zakwitnąć
Agnieszko!
Ten bocian był u mnie przelotem. Nie mieszkają u mnie. Ale Wola to tzw bociania wieś. Jest tutaj nawet szlak bocianich gniazd.
Mam nadzieję, że w tym roku przylecą troche później, bo inaczej to czeka je tutaj niemiła niespodzianka
a ja dostałam dzisiaj paczkę ! prezent od Kasi / Neski
Kasiu, DZIĘKUJĘ !!! jest śliczny, podziwiam zdolności i ...cierpliwość (ja za nic bym takiego jaja nie zrobiła...)
zobaczcie sami!
Kasi prace każdy już chyba zna, ale zobaczyć na własne oczy...to jest coś !
i życzenia......
ponieważ pomimo niesprzyjającej aury święta, te wiosenne, nadchodzą wielkimi krokami, powiesiłam już moje wianki na drzwi i na bramę. W oczekiwaniu na Wielkanoc odrobina koloru, tórego miała być cała masa w ogrodzie....
na bramie
na drzwiach
Dziewczynki ... Ja tu sobie patrzę ,że mi folię cosik wysadza... Kobea mi już wykiełkowała ... Nasion było sporo , tylko część namoczyłam a reszty nie... Wykiełkowało mi to namoczone .. Ciekawe czy biała czy fioletowa , o z fioletowych mam zrobione sadzonki z ubiegłorocznych roślin ...