Dzisiaj nie mam nowych zdjęć sarenek... ale za to przedstawię Wam moją mini produkcję pelargonii którą wysiałam z nasion pierwszy raz je siałam , zazwyczaj kupuję piękne i gotowe a w tym roku jakoś chciałam sama wyhodować.Nasion było 10 w paczce ale różowych zeszło tylko 4szt zato łososiowych więcej
No błagam!!! Myślałam, że to zdjęcie z jakichś ogrodów angielskich, a Ty piszesz, że to Twoja rabata i na dodatek do rozbiórki????? A mnie się ona tak podoba... Buuu, no ale ufam, że jak zmienisz, to będzie bardziej angielska od tych w Anglii
A to moje z poprzedniego lata.Nie wiem,moze podsypanie popiolem na wiosne tak na nie podzialalo,bo doslownie uginaly sie pod ciezarow ogromnych kwiatow.Strasznie smiecily.Tu jeszcze w niepelnym rozkwicie.
Nie, to nie ta sama. Moja jest bardzo pełna, ma dużo płatków, bardzo dużo Właściwie tego środka nie widać u niej. I pachnie jak piwonia, kolor też ma piwoniowaty.
Aniu Twoja wiedza znajomości roslin jest imponująca, zaglądam i zaglądać będę często - i gratulacje składam
i jak tu Cię czymś zaskoczyć?
a niczym - moja zwyczajna piękność