Na opakowaniu mojego pisało, że rośnie od 30 do 50 cm
Iza czy potrafisz rozpoznać te hosty, bo zgubiłam znacznik i nie pamiętam jak się nazywa zdjęcie z lipca i tą i tą
Dzisiaj przyleciała do karmnika chora sikorka nikogo się nie bała ledwo próbowała jeść ziarenka, ale nie dala się złapać, pozwoliłam jej się najeść i poleciała na krzak berberysu, chyba ja jakiś kot popieścił jadła jak na zwolnionym filmie ledwo podnosiła główkę i nie trafiala w ziarnka bo głośno stukała dzióbkiem inne sikorki nie chciały z nia jeść tylko kowalik jej towarzyszył a potem odleciała