Ciekawe ile masz tych kotów. Jakoś nie podejrzewam Cię o taką ,,miłośc" do nich o jakiej tu pisałiśmy, chyba się nie mylę. Mam podobnego rh ale ten ładniejszy bo ma fryzowane końce a mój nie,przynajmniej nie tak bardzo, choc bez tego też go lubię.
Tak właśnie sypało u mnie w piątek od rana ..... o 16.00 miałam zaplanowany wyjazd na gardenię ale taki obrazek za oknami mnie wycofał ..... Pozdrawiam jeszcze raz cieplutko wszystkich uczestników ..... Nie dziś to jutro na pewno się spotkamy