Agatko, tez czekam na krzewuszki! Twoje piękne są! Irenko, pierwsze koty za płoty, jeszcze trochę poczekamy, ale co to jest tydzień, dwa, a nawet jak miesiąc? Szybko zleci! Bogusiu, Tobie również miłego wolnego!
Osobiście, to mnie już nosi! Teraz dni się dłużą, a potem dzień za krótki się zrobi, bo prac tyle zaplanowałam, że nie wiem, jak się wyrobię. Tęsknię za takim widokiem!
Irena walczy z dekarzami a ja co też walczyłem(jesienią) z kominem i dachem - tymi oto rencamy zrobiłem dziurę w dachu dobudowałem dodatkowy kanał, okleiłem, załatałem dziurę i OK
oczywiście asekuracja na szelkach bo dach stromy i wysoko
przydał się trening na Orlej Perci -tylko te ostatnie bloczki ułożyć trochę trudno było (SKS)
tak dla jasności nic z budownictwem nigdy (poza budową swojego domu) nie miałem do czynienia
fachowcy dawali takie terminy i ceny że wysłałem ich na...
Wczoraj w przelocie kupiłam troszkę nasion, głównie z myślą o planie spotkania w przedszkolu mojego dziecka przygotuję doniczki z ziemią, maluchy będą siać i pielęgnować, a potem wysadzi się do ogródka przedszkolnego
Czytam o tych azaliach i czytam.Ostatnio kupilam w Obi za 1€ azalie,myslalam ze postoi 2 dni i padnie,taka marnotka byla,a ona siem zdenerwowala i kwitnie na calego Chyba sie odwdziecza za uratowanie przed wyrzuceniem na smietnik Jest biala,ale kompletnie nie wiem czy to pokojowa czy moge ja pozniej przesadzic do ogrodu.
Moze mi ktos podpowiedziec?
Wiosny dziś szukałam na polach, niestety, zmarznięta rola!
Szukałam jej w lesie, jeszcze liście bure wiatr po krzakach niesie.
W parku, koło stawu, szeleści wiatr trzciną,
kaczki wypatrują, kiedy chłody miną?
Ale już na skwerku, pomiędzy byliny, jakiś ruch się zaczyna,
Krokus łeb z ziemi wychyla!Wkrótce koniec zimy!
Osobiście do wiosny już chyba wystartowałam,
koszyk z narzędziami i kaloszki wyszykowałam.
Pierwsze nasionka sałaty są w ziemi,
W tym tygodniu zajrzę, może już się zieleni?
Co prawda w szklarence, bez ogrzewania,
Ale jak wiosna zechce, ucieszy się Hania!
Spaceruj Haniu do woli a na wiosną żółte liliowce Ci wyslę.Pozdrówka.Orlik sliczny, kupiłam nasionka pełnych ale wysieję do gruntu , nie lubię zastawionych parapetów.
Przy trzech siódemkach się zatrzymam!
Bożenki nie ma, to ja po ogródku pochodzę,
może tu coś podpatrzę i u siebie wymodzę?
Buźka! Na razie kwiatkiem kiwam!