masz rację, za rzadko bo gdy one żerują jam w pracy i cała radość zawsze uleci....
pozdrawiam w mokrą sobotę
zamiast ptaszków daje mi się fotografować to co nie odleci
Asiu jestem-mieszkasz w pięknych okolicach,widok z ogródka ślicznota-lubię górki ,pagórki,wzgórza-a tego jest Ci u Ciebie poddostatkiem
Frezje piękne,będę do Ciebie zaglądać
Kwiatuszek dla Ciebie prosto z pod Radymna:
Ładny ogród i ładne zmiany.
Mogłabyś tę studnię obsadzić łukiem cisami Hicksii . One wąsko rosną i możesz je przycinać jak Twój mąż ten żywopłot z bukszpanów.
A żywopłot dla mnie jest piękny i bym go koniecznie zostawiła. Może ławeczkę inaczej ustawić żeby go odsłonić i pokazać w pełnej okazałości Mało fotek jest żeby jego otoczenie pooglądać z każdej strony.
Agnieszko nadal śledzę twoje plany i może coś z tych twoich planów zakiełkuje wiosną u mnie czarnuszkę siałam, trzeba ją przerwać bo jak zbyt gęsto to się pokłada ale jest ok. ładnie zdobi nawet po przekwitnięciu, bo ma fajne okrągłe makówki dodawałam ją do kompozycji w wazonach i świetnie się komponuje Pozdrawiam
Witam sobotnio!
Wczoraj przyszły nasionka, z pomocą Kini wysiewałyśmy petunię o kapustę ozdobną. Oczywiście nie dało się Kini pewnych rzeczy przetłumaczyć i wsadziła też w cztery małe doniczki słonecznik ozdobny, całe szczęście jakąś miniaturkę Pierwszy raz wysiewałam coś, ciekawa jestem co z tego wyjdzie
Witaj Aniu
nie zawsze mogę śledzić ulubione wątki i być na bieżąco ale będę wpadać i chociaż z doskoku popatrzeć co u ciebie się dzieje
pozdrawiam serdecznie imienniczko
w prezencie kwiat czereśni
Jolu nie daj się technice, próbuj, może wreszcie się rozkręci, nie zostawiaj nas sierotami na poprawę humorku mój zwiastun wiosny, słoneczny miłego dnia
Lubię czytać wszytko..bo wtedy jestem w temacie... wiec zaglądam co jakiś czas tylko, ale nadrabiam.. ledwo tu byłam a już 6 stronek przeleciało... przeleciała seteczka.... Spóźnione gratki... z odpowiedzią dlaczego u mnie wiosna będzie 5 marca
Bo w zeszłym roku pierwszego krokusa miałam 4 marca
A 30 marca przyszła zima.. ale nic nie zrobiło krokusom i narcyzkom, irysom.... widok był jak z innej bajki