Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Żywopłotki cisowe. 09:26, 21 lut 2013


Dołączył: 09 sty 2013
Posty: 6321
Do góry
Anabell napisał(a)
[


Pięknie Pozdrawiam zimowo ale cieplutko
Mój kawałek raju II 09:12, 21 lut 2013

Dołączył: 29 lis 2012
Posty: 366
Do góry
monteverde napisał(a)

Agatko ale do Ciebie raczej zima już nie wróci jeszcze moment jeszcze chwilka i zanurzymy ręce w ziemi ogrodowej


Aniu - mi się udało w spobotę popołudniu trochę w ogrodzie popracowac. Mikroskopijny ten mój skrawek zieleni, ale po zimie i tak było co robić. Wyzbierałam sporo liści, przyciełam clematisy, wzruszyłam ziemię na rabatach Pogoda była super, trzeba było to wykorzystać.
Dzięki za fotkę To sasanka ? BArdzo je lubie, ale niestety nie mam ich u siebie. Ale wszystkiego mieć nie można
Pozdrawiam
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 09:00, 21 lut 2013


Dołączył: 09 lip 2012
Posty: 1920
Do góry
Gratulacje Irenko.
I wiosenne kwiaty, dla Ciebie.

Rododendronowy ogród II. 09:00, 21 lut 2013


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry
Witam i o zdrowie pytam? Chyba jest, bo już gadasz z dziewczynami, ja dopiero się melduję.
O ptaszkach nic nie napiszę, bo nie widzę, o kwiatkach nic, bo nie kwitną, obiadu jeszcze nie wstawiam, to o bolącej nodze nic i mówić nie będę. Samo wlazło, samo wyjdzie. Trutka na nią albo co?
Pogody dla Ciebie jaką chcesz życzę, bo słoneczko ponoć dla Rh zabójcze teraz.
Pozdrawiam

Mój ogród - radością dla oczu, pokarmem dla duszy. 08:57, 21 lut 2013


Dołączył: 09 lip 2012
Posty: 1920
Do góry
Wczoraj po południu pojechałam do apteki, bo niestety znowu mnie rozłożyło i właśnie za godzinę biegnę do lekarza.
Zobaczcie, z czym wróciłam do domy. Najpierw piersze lekarstwo, to na oczy:




A to już leki o przedłużonym działaniu:



Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 08:54, 21 lut 2013


Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 22439
Do góry
Wspaniałe uśmiechnięte foty dały dziewczyny
Ja tylko z kwiatkiem przybiegam
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 08:51, 21 lut 2013


Dołączył: 02 wrz 2012
Posty: 8948
Do góry
no nie wiem co bardziej podziwiać kwiaty czy dziewczyny kiedyś nie miałbym takich dylematów
.. wybierałem kwiaty ale człowiek z wiekiem mądrzeje



i coś w czystszej formie bez tłoku i bałaganu




Any ogród mały czyli wygrana walka z ugorem 08:44, 21 lut 2013


Dołączył: 10 maj 2011
Posty: 18830
Do góry
eeeeech nie mam siły nawet nic mówić.... mam dość zimy!!!!

Rododendronowy ogród II. 08:42, 21 lut 2013


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 58528
Do góry
Kasiek napisał(a)
Ja jak zwykle jak ta gapa Bogdziu gratuluje i kwiatka zostawiam.


Kasiu dzięki , ślicznie Ci zakwitł.
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 08:42, 21 lut 2013


Dołączył: 10 maj 2011
Posty: 18830
Do góry
Irenko dla Ciebie
Rododendronowy ogród II. 08:37, 21 lut 2013


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 58528
Do góry
barbara_krajewska napisał(a)
A ja, jak zwykle, z gratulacjami spóźniona


Basiu dzięki. Przyglądam się uparcie tym kwiatkom i kompletnie nie wiem jak sie nazywają.Czy to jaśmin???Pójdę do Ciebie spytac.Pozdrawiam.
Lek na całe zło czyli mój ogród 08:33, 21 lut 2013


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 58528
Do góry
aldonaz napisał(a)


Przebiśniegi ze Szkocji, z pięknego prywatnego ogrodu. Pozdrówka







Aldonko dzięki, cudny ten ogród.
Ogrodoterapia czyli uspokojenie wśród tylu spraw :) 08:33, 21 lut 2013


Dołączył: 09 sty 2013
Posty: 6321
Do góry
Ponieważ śnieg i mróz - i nic nie mogę wam pokazać zielonego z ogrodu i nie mogę się doczekać aż będzie można wyjść i coś robić - to ogródek na parapetach robię. Wysiałam hibiskusy, goździki, heliotrop, poziomki:


hibiskusy
a reszta to "zgaduj zgadula" na zdjęciach nie potrafię rozpoznać co jest co (mam podpisane)




No jest jeszcze opcja że to wszystko to samo Na razie tyle "zieleniny" u mnie...

Działka prawie w Borach Tucholskich 08:32, 21 lut 2013


Dołączył: 02 wrz 2012
Posty: 8948
Do góry
kawałek prehistorii
odznaka rajdowa i punkty GOT nieodzowny atrybut naszych rajdów
lata 70te wcześnie zacząć później skończyć -to chyba dobra zasada

Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 08:31, 21 lut 2013


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 58528
Do góry
Ale Andzia Cię ładnie pokazała. Gratulacje Irenko.

Marzenia i plany vs. rzeczywistość 08:30, 21 lut 2013


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry


Może tak by mogło być?

-Żólta linia to jeżówki z trawą,
-czerwone kółeczka- berberys wzniesiony.
-niebieska linia-jakiś gat , może z tych na rabatę
-potem można cis Repandens, albo jeśli pod murem lawenda, to tu lepszy byłby Faireview. Tylko on wolno rośnie, więc może tez być Repandens, tylko kiedyś za np 6-18 lat trzeba go będzie podcinać na wysokość, żeby nie był wyższy od lawendy, lub wymienić lawendę na coś ciut wyższego . Lawenda i tak po kilku latach jest do wymiany , bo drewnieje łysiejąc.
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 08:28, 21 lut 2013


Dołączył: 24 paź 2012
Posty: 926
Do góry
Witaj Irenko, co nieco nadrobiłam, kiedy wszystko, nie mam pojęcia... Gratuluję rozpędzonego wątku, buziaki przesyłam... Serdeczności...
Kwiatek z okazji kolejnej setki...

Ogrodoterapia czyli uspokojenie wśród tylu spraw :) 08:09, 21 lut 2013


Dołączył: 09 sty 2013
Posty: 6321
Do góry
nebel napisał(a)
Witaj Aniu,
widzisz to nie boli
mnie zaintrygował Twój "nick" czyli zdjęcie, które zamieściłaś.
Sama mam dosyć duży ogród i dwa psy - i nie mogę się zdecydować co bardziej kocham ;-(
moje psy czy ogród?
Dzisiaj wiem, że to można płączyć.. trzeba tylko chcieć..
Pozdrawia Cię biały, ośnieżony, przepiękny Gdańsk w mojej osobie



Nebel - na tym zdjęciu nasza Figa wygląda bardzo "dostojnie" (miała wtedy sesję zdjęciową robioną przez syna W rzeczywistości jest mała, długa , śmieszna, kochana i wdzięczna. Pewnie dla każdego jego pies taki jest Jeśli chodzi o ogród to nie ma z nią problemów... jest na tyle mała, że nie robi szkód. Jak była szczeniakiem zjadała wszystko co jej w ogrodzie wpadło do pyszczka - np. mech wyjęty z pomiędzy kostek brukowych, kwiaty azali, nagietki, jagody cisa - te ostatnie jej zaszkodziły ciut więc obraliśmy wtedy z jagód wszystkie cisy - jakieś 6 (nie ma ich już dzisiaj bo nie przetrwały remontu elewacji budynku) Teraz jest z u nas prawie dwa lata i dla ogrodu nie stanowi najmniejszego problemu. No może tylko nie mamy zbyt wiele ptaszków, bo psina bardzo, ale to bardzo chce się z nimi zaprzyjaźnić, a one jakoś nie... chociaż nigdy nie zrobiła krzywdy żadnemu. Ale do stołówki przylatują
Myślę sobie że bez względu na to ile uczucia przelejemy na psa - on zawsze na swój psi sposób nam
się odwdzięczy kilkakrotnie bardziej.
Pozdrawiam z zasypanego południa

psina w ogrodzie


Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 07:59, 21 lut 2013


Dołączył: 08 sie 2011
Posty: 2341
Do góry
Gratulacje Irenko, obyś swoim uśmiechem zarażała wszystkich wkoło

Mój jesienny ogród 07:32, 21 lut 2013


Dołączył: 02 lut 2012
Posty: 1924
Do góry
Witam miłych gości
Dziś ładna pogoda, to i przymroziło jak jechaliśmy na budowę to było -10 a w mieście -4. Rano znów 2 kojoty widziałem w piątek jadę po pracy do Kelowna to będę miał aparat przy sobie, dy je zobaczę to w końcu je zrobię. Dziś pokażę Wam Kelowna, spore miasto 130 tys.
Moniko , z tym strachem to może trochę przesadziłaś ale lubię gdy coś się dzieje, ostatnio trochę się zasiedziałem a tu trafiła mi się taaka okazja, to sobie po hulam
Haniu, ja zawsze byłem nieśmiały ale tu jakoś się rozruszałem. Dziś z Kelowna bardziej wiosenne fotki, tam 50 km na południe i już wiosna. W Marcu to u mnie na pewno już przyjdzie wiosna, to ja raczej Wam życzę łagodnej pogody. Haniu gdy wrócę to coś pomyślimy.
ASC, czy Ty już może lecisz do mnie?
Bogdziu, to ja bardzo dziękuje za odwiedzinki, jesteś u mnie częstym gościem z zawsze cieplutkim komentarzem
Zapraszam do Kelowna nocą.










Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies