Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Ogrodoterapia czyli uspokojenie wśród tylu spraw :)

anna_g
Original

Dołączył: 09 sty 2013
Skąd: Śląsk
Posty: 6320
Dodany 19:50, 19 lut 2013 , edytowany o 19:58, 19 lut 2013
Dobry wieczór odwiedzającym - tak się cieszę, że tu jesteście Miałam prasować, ale... musiałam zajrzeć - prasowanie (jak go znam) nie ucieknie

Ewelinko Witam Cię serdecznie u mnie, cieszę się, że przyszłaś - i powiem Ci, że już jestem zadowolona że tu trafiłam

Grażynko - no właśnie o to chodzi - że ja takich letnich zdjęć po prostu "ni mom" Muszę poczekać do wiosny i lata - a potem to pewnie wszyscy będziemy się tu "zasypywać" kolorami Azalie już kupiłam - najstarsza moja jest u mnie trzeci rok - mam dwie azalie japońskie (niestety nie wiem jakie - jak zakwitną poproszę o identyfikację) jedną wielkokwiatową - kupioną w zeszłym roku - niestety miała gigantycznego mączniaka - a ja zawaliłam bo nie oberwałam jej wszystkich zarażonych liści i nie wiem co będzie w tym roku... I dwa rh u mnie sobie rosną - jeszcze niewielkie - jeden kremowy NN i jeden fioletowy Rasputin - en drugi też miał mączniaka w zeszłym roku pryskałam topsinem m500), górne listki (najmłodsze) tak mu się ciut poskręcaly - no zobaczymy co z tego bedzie. Ale i tak mam zamiar jeszcze dosadzić tych krzewów bo bardzo cieszą moje oczy

Gosiu - bardzo mi miło Cię gościć - piękny jest Twój "igielkowy" - co prawda tych ok 200 stron (bagatelka do przeglądnięcia na razie mnie przerosło, ale oglądałam zdjęcia i bardzo mi się podoba. Bardzo zadbany, śliczny, na pewno zawitam. Wlaśnie to mnie powstrzymywało, że zdjęcia mam tylko takie szaro bure.

Danusiu wielkie dzięki za te cudne kwiaty - czy to różowawo-łososiowe to petunia? (pewnie znowu trafie "obok" taki ze mnie znawca - ma świetny kolorek. Witam Cię u mnie i zapraszam jak najczęściej.

A teraz jednak zajmę się prasowaniem Miłego wieczorku...

nebel
Dsc 0715

Dołączył: 12 lip 2012
Posty: 2144
Dodany 23:54, 19 lut 2013
Witaj Aniu,
widzisz to nie boli
mnie zaintrygował Twój "nick" czyli zdjęcie, które zamieściłaś.
Sama mam dosyć duży ogród i dwa psy - i nie mogę się zdecydować co bardziej kocham ;-(
moje psy czy ogród?
Dzisiaj wiem, że to można płączyć.. trzeba tylko chcieć..
Pozdrawia Cię biały, ośnieżony, przepiękny Gdańsk w mojej osobie

____________________
Ogród Nebel
Anabell
Original

Dołączył: 28 sie 2012
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 4680
Dodany 00:33, 20 lut 2013
Witaj Aniu!!! już nie wprogach ogrodowiska tylko na początku, czyli wpadłaś . Odstaw prasowanie, moda na pogniecione ciuchy. Towarzystwo ogrodowiskowe mus odwiedzać To do jutra
____________________
Hania - Żywopłotki cisowe
nebel
Dsc 0715

Dołączył: 12 lip 2012
Posty: 2144
Dodany 00:45, 20 lut 2013
grazyna napisał(a)
Aniu dzień dobry
Spodobał mi się tytuł Twojego wątku : ogrodoterapia idealne określenie na to co ogród z nami wyprawia

Nim doszłam do własnego kawałka ziemi, nawet nie wiedziałam jak wkopać prawidłowo roślinkę
Chciałam: tylko jakiś zielony żywopłot i trawa, o ksockach nawet nie myślałam. Jednak... dałam namówić się na pierwszą... a teraz więcej i więcej marzę mieć

Grażynko masz rację ten tytuł to samo sedno tego co nas wszystkich trapi...!!!
____________________
Ogród Nebel
boguslawa_ma...
Obraz 218

Dołączył: 26 gru 2012
Skąd: Śląsk
Posty: 7491
Dodany 07:50, 20 lut 2013
Witam Aniu
____________________
Bogusia-moja działka Bogusia-moja działka
anna_g
Original

Dołączył: 09 sty 2013
Skąd: Śląsk
Posty: 6320
Dodany 11:50, 20 lut 2013
Błyskawicznie witam wszystkich, którzy mnie odwiedzili Wieczorkiem poczytam na spokojnie bo teraz praca goniiiii.... (ale i tak musiałam zajrzeć)
danuta_szwajcer
Dscf6077

Dołączył: 07 sty 2012
Skąd: Górny Śląsk
Posty: 7150
Dodany 16:49, 20 lut 2013
Witaj Aniu! Pewnie u Ciebie jeszcze więcej śniegu ale ze zdjęc to widze, że domy wokół i droga to nie jest tak zle? z jednej strony się ciesze z tego śniegu bo może mi woda wróci do studni do podlewania ogrodu bo wyschła a z drugiej martwię bo codziennie tyle odsniezania bo mieszkam w poluPozdrawiam cieplutko, musze zamówic w koncu lilie w internecie bo nic za chwile nie będzie.
____________________
Liliowo i kolorowo:)
anna_g
Original

Dołączył: 09 sty 2013
Skąd: Śląsk
Posty: 6320
Dodany 08:09, 21 lut 2013 , edytowany o 08:22, 21 lut 2013
nebel napisał(a)
Witaj Aniu,
widzisz to nie boli
mnie zaintrygował Twój "nick" czyli zdjęcie, które zamieściłaś.
Sama mam dosyć duży ogród i dwa psy - i nie mogę się zdecydować co bardziej kocham ;-(
moje psy czy ogród?
Dzisiaj wiem, że to można płączyć.. trzeba tylko chcieć..
Pozdrawia Cię biały, ośnieżony, przepiękny Gdańsk w mojej osobie



Nebel - na tym zdjęciu nasza Figa wygląda bardzo "dostojnie" (miała wtedy sesję zdjęciową robioną przez syna W rzeczywistości jest mała, długa , śmieszna, kochana i wdzięczna. Pewnie dla każdego jego pies taki jest Jeśli chodzi o ogród to nie ma z nią problemów... jest na tyle mała, że nie robi szkód. Jak była szczeniakiem zjadała wszystko co jej w ogrodzie wpadło do pyszczka - np. mech wyjęty z pomiędzy kostek brukowych, kwiaty azali, nagietki, jagody cisa - te ostatnie jej zaszkodziły ciut więc obraliśmy wtedy z jagód wszystkie cisy - jakieś 6 (nie ma ich już dzisiaj bo nie przetrwały remontu elewacji budynku) Teraz jest z u nas prawie dwa lata i dla ogrodu nie stanowi najmniejszego problemu. No może tylko nie mamy zbyt wiele ptaszków, bo psina bardzo, ale to bardzo chce się z nimi zaprzyjaźnić, a one jakoś nie... chociaż nigdy nie zrobiła krzywdy żadnemu. Ale do stołówki przylatują
Myślę sobie że bez względu na to ile uczucia przelejemy na psa - on zawsze na swój psi sposób nam
się odwdzięczy kilkakrotnie bardziej.
Pozdrawiam z zasypanego południa

psina w ogrodzie


anna_g
Original

Dołączył: 09 sty 2013
Skąd: Śląsk
Posty: 6320
Dodany 08:11, 21 lut 2013
Anabell napisał(a)
Witaj Aniu!!! już nie wprogach ogrodowiska tylko na początku, czyli wpadłaś . Odstaw prasowanie, moda na pogniecione ciuchy. Towarzystwo ogrodowiskowe mus odwiedzać To do jutra


Anabell - oczywiście że z prasowania nic nie wyszło Wpadłam w ogrodowisko jak śliwka w kompot. Pewnie dlatego wczoraj zostałam przez jakieś siły wyższe wieczorem odcięta od internetu i nie mogłam tu zajrzeć Miłego dnia
anna_g
Original

Dołączył: 09 sty 2013
Skąd: Śląsk
Posty: 6320
Dodany 08:11, 21 lut 2013
boguslawa_madejska napisał(a)
Witam Aniu


Serdecznie Cię witam Bogusiu i zapraszam
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies