Dzisiaj pierwsze zakupy wiosenne...nasion
podzieliłam na 3 grupy do siania......chyba dobrze?
Marzec do gruntu (sałata tylko w domu na rozsadę)
KWIECIEŃ do gruntu
Maj do gruntu (bazylia do doniczki..u mnie robi za ozdobę)
a ogórki wysieję w domu.....w kwietniu
Będą jeszcze pomidorki i papryka...więc kupiłam preparat grzybobójczy
i szpinak nowozelandzki..........czy mogę go wysiewać już początkiem marca do gruntu?
Trzeba pryskać Cisów na pniu dorobiłam się dopiero w zeszłym roku, a ten świerk jest u mnie od początku. Przez pierwsze dwa lata nie cięłam go i był trochę jajowaty. Na wiosnę przytnę go znacznie mocniej, muszę tylko zrobić z kartonu szablon, bo cięłam "na oko" i nie jest idealnie.
A masz jakieś inne świerki u siebie? Jeśli nie, to bym go nie sadziła, bo później będziesz musiała robić ekstra oprysk tylko tego świerka.
Właśnie wydzłam troszku do ogrodu ,żeby tę swoją opuchniętą paszczę troszku przewietrzyć i spojrzeć przy okazji , czy te moje leniuchy ciemierniki zbierają się wreszcie do kwitnienia ...a one , jak to zwykle bywa ... Pąków w diabły , ale kwiatuszka ani jednego ...
Ale za to kiścień i skimmiia ciała nie dały i jak to bywa są ozdobą rabaty
Czy może ma ktoś jakieś doswiadczenia z tą roślinką?. Pisze, że wysiewać do gruntu w kwietniu, maju. Zastanawiam się czy jak wysieje teraz do skrzynki w domu, to ma szansę zakwitnąć w tym roku?.
z każdym dniem jeszcze baaaaaaaaardziej tęsknię za wiosną...........
chyba większość ogrodowych zapaleńców tak ma.........
zima na swój sposób też jest kochana.....
za śnieg,
za klimat,
za ciepło kominka,
za świąteczny czas....za choinkę, za te ozdoby, które uwielbiam w domu....,
i za to,że mamy czas usiąść spokojnie z kubkiem herbaty.......
i pomyśleć o życiu o planach....
i przede wszystkim odpocząć po pracowitym roku.....
i nabrać sił na nowy sezon....
Dzięki za wsparcie Anioły Wy moje dobrze ,ze mnie teraz nie widzicie ... Wyglądam , jakbym jednę stroną buzi żuła 10 gum balonowych ... A na dodatek to wcale tej części twarzy nie czuję
Nie wiem czy pamiętacie jak Wam opowiadałam o zabawnych osłonkach do roślin w Casto są różnistych wielkości i z różnym nadrukiem ..wyobrażcie sobie swój ogród zimą z takimi postaciami : mniejszymi , większymi ... Wiem ,zdjęcie słabe... Ale nie mogłam się powstrzymać ... Spróbuję odwrócić nie wiem czy mi się uda ...jak nie to z góry sorry za odrobinkę gimnastyki
U mnie też tak dziwnie z powojnikami - ten, który rośnie w starannie przygotowanej ziemi (Jan Paweł II) co roku ma niezbyt dużo kwiatów i trochę zbrązowiałe, podeschnięte listki - tu na zdjęciu jeszcze niewiele...
... a Asao, który rośnie w cieniu i ciężkiej, gliniastej, zbitej, mokrej ziemi zawsze na wiosnę ładnie kwitnie.
Z racji tego, że dzisiaj początek tygodnia postanowiłem spędzić go pożytecznie. Tym razem padło na kamienną donicę według własnego pomysłu. Została wykonana ze zwykłej kostki granitowej, no w zasadzie to bloczka granitowego. Będzie ona obsadzona kwiatami jednorocznymi lub bukszpanem.
Na próbę został już posadzony bukszpan. Jako ciekawostkę dodam, że bukszpan również jest mojej produkcji .