Aniu, Ty jak dobra wróżka na ganku swojego uroczego domku, Kasia miała do mnie zawitać wczoraj, ale ugrzęzła w korku i pojechała prosto do domu. Była już noc
Danusiu zgadzam się z tym co czytam,ale powiedz co mam teraz zrobić ? Wykopałam moją piwonię białą może trochę za wcześnie bo około 9-go sierpnia jakoś na początku .Ze trzy takie 8 mm części karpy uszkodziłam bo manewr miałam nie najłatwiejszy gdyż po obu stronach piwonii rosły już dalie .Wsadziłam całość i podlewałam ,ale liście i tak więdły .Wczoraj zrobiłam zmianę i podzieliłam tą karpę na dwie części ,włożyłam w dwa różne miejsca i ucięłam liście zostawiając około 30 cm łodygi .Podlałam to mocno ,dziś trochę poprawiłam i jest mokro .Czy mam zostawić to w spokoju ???Zdać się na deszcz???A piwonia odbije wiosną ??? Wiem,że nie zakwitnie ,ale tak sobie myślę ,że często sprzedają takie wysuszone karpy ...
Kasiu, ciekawe jak z tym nawozem? Nam kiedyś u klienta poplamiła się kostka ale betonowa i nie zeszło Po tym przypadku po każdym nawożeniu zawsze zmywamy chodniki wodą z węża. Człowiek cięgle musi się uczyć i doświadczać różnych nieprzyjemności.
Moniko ogród rysowany kreską to bezpieczny projekt dla Ciebie. Ustal sobie listę roślin - kilka gatunków, rarysuj kwadraty kreski i inne linie, większe rośliny pojedynczo i wyjdzie
Piszę jak widać artykuły na bieżąco tylko mam tyle zdjęć z robót. Myślę, że Agatka założy wątek o swoim ogrodzie i powklejam wtedy hurtem. Dziś przesadzaliśmy ogromniaste tuje i cały teren przegryziony kilkakrotnie, będzie nowy trawnik Agatka zadowolna a Monika była na inspekcji miała przy tym śliczny uśmiech
Zaczęłam prace w ogrodzie przyjaciółki Moniki (Sosnowo II), ale wyjeżdżam skoro świt a wracam o 19.30 jak już prawie ciemno
Co tu robić? Żeby nadążyć za Wami? Jestem w rozterce
Zamieńmy się profilami
Raz Emiliano podszył się pod moje zdjęcie
Pamiętam to
Coś kiedyś ktoś miał Ci dać czy wysłać, a on chyba wtedy z tym
Zaczęłam prace w ogrodzie przyjaciółki Moniki (Sosnowo II), ale wyjeżdżam skoro świt a wracam o 19.30 jak już prawie ciemno
Co tu robić? Żeby nadążyć za Wami? Jestem w rozterce