Ewelinko, pewnie, że próbuj, szkoda, jak coś leży bezużyteczne, a można wykorzystać... Mam stare donice i myślałam je odnowić klejem do płytek i tkaniną... Kiedyś u Mai w ogrodzie widziałam i pomysł dobry, bo nawet zimę spędzają na zewnątrz i nic im nie jest, a wyglądają inaczej...
Dwie już zrobiłam, tak dla sprawdzenia i jeszcze tylko pomaluję w tym roku... Robiłam je w ubiegłą zimę...
Ze spotkania zdjęć będzie napewno dużo (jeszcze nie oglądałam........ ) wiec wrzucę coś czego nikt nie pokazywał....... czyli niedziela na nartach........
Fineczka w pięknym lesie
Kochane ...jestem... Agnieszko masz rację.... to było do granic czasowych i fizycznych....... ale takich warunków na stoku nie mogliśmy sobie odpuścić zwłaszcza jak się znalazło czyimś nieszczęściem karnet z punktami Więc musowo trzeba było go wykorzystać........ Dorwaliśmy się do nart.. i zapomnieliśmy o wszystkim..nawet o tym, że jeszcze trzeba jakoś do domu wrócić..... a to dość daleko
Zamieszczam tutaj Clematisa - powojnik wielkokwiatowy "Blue Angel", choć w nazwie ma blue... w opisie gatunku: "jasno niebieskie zabarwienie", ale dla mnie jest on lila jeśli uważacie, że jednak niebieski to przeniosę do niebieskiego
Aniu, czego ty nie masz...lepiej powiedzieć...nic tylko najazd na twój ogród zrobić i zabrać co nie co...dziwię się, żeś nie skusiła się na narty, będzie ciebie brak!!
Ja Irenko jeździłam na łyżwach i sankach nigdy nie lubiłam nart pozdrawiam i przesyłam kwiatuszka
piękna ta piwonia
też na łyżwach jeździłam i też kiedyś..jak na nartach, ale wolę narty i jak już zaczęłam, to będę wypady planować
Konstancja...pięknie wygląda wśród tych płatków śniegu
czy to światełko świecy nie wygląda cudownie ...i jakie pomysłowe!!
Gabisia wącha, jak pachnie magiczny napój wykonany przez Pszczółkę
przygotowania do tańców!!...Finka, Krystian, Dominik, Marzenka