BoćKasiu - moje serby jeszcze głowy ponad mur nie wystawiają. Więc na wysokość jeszcze nie tnę. Może w przyszłym roku. Ciąć będę dla kurażu - czyli zagęszczenia
Moje futro leży na grzejniczku - wróciła z nocnej eskapady hihihi - a dzisiaj odśnieżając kolejne truchełko ryjównki znalazłam.
Kiciuchna przyszła do mnie do kuchni (bo tam na stole papierzyska przygotowuję) i wlazła na grzejniczek.
Wczoraj pod przedszkolem mojego smyka znalazłam takie coś:
Kula chyba czosnku ozdobnego - jeszcze z nasionami! leżała rzucona w śniegu. No to bidulę przygarnęłam - co będzie tak marzła

Jest olbrzymia. Czy z tych nasion mozna wysiać czosnek?? I kiedy to zrobić? Może ktoś wie...
Szukam jeszcze nasionek werbeny patagońskiej - jak by ktoś miał i mógł się podzielić... i tu robię oczki kota szreka (coś jak w Igiełkowym...

)