To tu- to tam- łopatkę mam !
15:12, 22 lip 2022
Energii życiowej starcza mi jedynie na kiszenie ogórków, robienie warzywno-owocowych koktajli i koszenie trawnika co 8 dni. Pojawiają się jakieś chwasty, ale póki co, nie interweniuję. Czekam na bardziej ludzkie temperatury. Teraz trudno nawet pozwisać na tarasowym hamaczku. Nie pomaga nawet to, że jest tam cień.
Klonowe dzieci (klon Ginnala) poczerwieniały. Sporo tego potomstwa znajduję potem przy okazji pielenia.
Rośliny w moim ogrodzie zaczynały czuć jesień zwykle w sierpniu. Świdośliwa chyba o tym nie wie.
Doświadczona możliwościami reprodukcyjnymi przegorzanów, już trzymam w gotowości sekator. Trzeba być bardzo czujnym, bo te śliczne niebieskie główki mnożą się bez pojęcia.
I takie tamy.
Miłego weekendu!
Klonowe dzieci (klon Ginnala) poczerwieniały. Sporo tego potomstwa znajduję potem przy okazji pielenia.
Rośliny w moim ogrodzie zaczynały czuć jesień zwykle w sierpniu. Świdośliwa chyba o tym nie wie.
Doświadczona możliwościami reprodukcyjnymi przegorzanów, już trzymam w gotowości sekator. Trzeba być bardzo czujnym, bo te śliczne niebieskie główki mnożą się bez pojęcia.
I takie tamy.
Miłego weekendu!
