Witajcie, dziś wstawię tylko fotki nic nie będę pisał, jestem zmęczony rano wstałem poleciałem za miasto do tutejszego makro na zakupy. Ugotowałem kalafiorową i pojechałem na wycieczkę samochodową na drugą strone jeziora przez rezerwat Indian. Narobiłem ładnych fotek. Rano jak wracałem z zakupów wpadłem do myśliwskiego po książkę i już jednego ptaka rozszyfrowałem, ale to w następnym poście. Wieczorem poleciałem znów za miasto do zagłębia marketowego szukać tabletu i znalazłem to czego szukałem. Chodzi jak burza i monitor trochę gorszy jak ipoda ale bardzo ładne ma kolorki. Włączyłem ogrodowisko i oglądałem swoje fotki. Podjąłem decyzję że ipoda nie kupuję, wkurza mnie to że jabol zamyka się w swoim systemie i nie otwiera się na konkurencję ja mu daję 2 lata i padnie, Asus i Samsung z androidem wyprzedzą ios-a. Oglądałem Asusa transformera, wgram sobie tłumacza i będę miał połowę lżej .
Na tym zdjeciu śmiesznien wyszedłem tu podjąłem decyzję że rowerem dalej nie jadę i poszedłem pieszo.
Dzięki za odwiedziny, miło oglądać zdjęcia z miejsc nam nieznanych.
Irysy podarował mi znajomy kolekcjoner, blisko mnie mieszka i współpraca kwitnie.
Wierzby, a w zasadzie ich resztki które widać w moim ogrodzie szczepiłem sam w latach 90, brzoza również jest mojej produkcji - taki młodzieńczy zapał.
Jeśli chodzi o hosty, to jak najbardziej wyślę Ci je, tylko tak jak pisałem wcześniej - kiepsko u mnie z ich oznaczaniem.
Ja pierwszy raz spotkałem się z forum na którym z tak wielką pasją podchodzi się do ptaków, nie ma wątpliwości, że to zasługa Bogdzi. Wchodząc na Ogrodowisko, nie przypuszczałem, że cokolwiek będę pisał tutaj o ptakach, a tu proszę .
Czas kończyć, w wolnym czasie zajrzę na dłużej do twojego jesiennego ogrodu, tak od pierwszej strony.
Pozdrawiam