Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

W Gąszczu u Tess 16:12, 19 lis 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
popcarol napisał(a)
ojej, te zawilce bosskie! Już się zachwycałam, ale co tam!
Z tych carexów jesteś zadowolona? Moje, podobne, po zimie to obraz nędzy i rozpaczy.. ładne się robią może w lipcu dopiero.. pozdrawiam!

Czy jestem zadowolona? Tak. Wprawdzie w Gąszczu dałam plamę i przesadzając je jesienią ub. roku posadziłam zbyt głęboko, przez co dłuuuugo nie mogły dojść do siebie, ale kilka dobrze posadzonych pieknie daje radę. Natomiast nad Rozlewiskiem są cudne.
Rzeczywiście ciut gorzej wyglądają po zimie niz np. Ice Dance, ale jestem zadowolona.
W Gąszczu u Tess 16:09, 19 lis 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
ewa004 napisał(a)
Tesiuka melduje sie cała ,żywa ,ale ze skrzywioną psychiką

Współczuję, wiem, jak wyglądały tegoroczne zmagania komisji wyborczych z systemem PKW Rozumiem, że to był Twój ostatni raz w pracach komisji wyborczych?
W Gąszczu u Tess 16:07, 19 lis 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
laurowisnia napisał(a)
Pooglądałam zmiany, coraz bardziej zimozielono się u Ciebie robi, pięknie.
Przez ostatnie trzy lata ciągle dosadzam jakieś cisy, tak późno też wsadzałam, w tym roku też właśnie w tamtym tygodniu wsadziłam pięć sztuk niskiej odmiany, żaden do tej pory nie wypadł, korą podsypywałam. Za to straciłam w jednym roku trzy sztuki ale sadzone wczesną wiosną, nie miałam wtedy doświadczenia i nie wiedziałam, że trzeba sprawdzić korzenie czy nie są przemrożone, a najlepiej czekać z kupnem do późnej wiosny.


No właśnie ogólnie pora jesienna jest lepsza do sadzenia, bo ziemia nagrzana po lecie, rosliny nie dostają szoku termicznego. Tyle, że trochę późno je posadziłam (bo tak późno kupiłam), dlatego się martwię trochę. Już za tydzień ma być przy gruncie poniżej 5 stopni....
Okryję korzonki korą i będę dobrej myśli.
Dziekuję, Agato
W Gąszczu u Tess 16:03, 19 lis 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Toszka napisał(a)
Tessiu, jeśli wiatry ci tam bardzo hulają (a u mnie jak na razie tam wiuuuje) to na wszelki wypadek osłoń jakimś parawanem. Ale chyba u ciebie od pól nie wieje...


No wiesz, hulać nie hulają, ale one (cisy) jednak po sadzeniu osłabione, ba! wcale nie zakorzenione jeszcze. To je jakoś osłonię - przyczepię jakiś kocyk na płotek
Dzięki, Toszko
W Gąszczu u Tess 16:01, 19 lis 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Milka napisał(a)
Cudny źywot chyba poproszę o kawałek zawilca


Miła, juz napisałam u Ciebie - bałagam, przypomnij się wiosną, bo ja zapomnę (siebie znam).
W Gąszczu u Tess 16:00, 19 lis 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
bdan napisał(a)

Z jaką częstotliwośćią?

Raz na dwa tygodnie, czasem rzadziej, czasem częsciej - jak sobie przypomne, albo mam czas. Bo robię to konewką, a ponieważ zasilam tak wszystkie kwitnące, to trochę się schodzi.
Kolorowy ogród na piasku 15:56, 19 lis 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Bóbr jest gatunkiem chronionym w Polsce, ale podlega ochronie częściowej, która przewiduje możliwość redukcji liczebności populacji oraz pozyskiwania osobników. Wprawdzie więc można ograniczać ich populację, ale nie może tego robić przeciętny Kowalski zabijając bobra. Natomiast pomimo tego, że prawo polskie dopuszcza redukcję populacji, nic się w tej sprawie nie robi.
A bobry stały się już szkodnikami.

Vivo, piekna jesień u Ciebie, te brązy, beże i purpura są zachwycające.
Moja "przyziemna" :) pasja 09:15, 19 lis 2014


Dołączył: 04 maj 2013
Posty: 20181
Do góry
Tess napisał(a)


No pewnie za późno, masz rację.
Poczekam zatem do wczesnej wiosny. Tak bardzo nie chcę mieć już plagi opuchlaków.

Mnie zostało dwa wiadra i zastanawiam się co z nią zrobić wylać szkoda chyba, że na kompost ?
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 09:09, 19 lis 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Irenko, chętnie się podzielę wiosną zawilcami, ale błagam, przypomnij się.
Bo moja przyjaciółka skleroza (określenie Toszki na tę przypadłość, trafne niezwykle) mnie nie puszcza na krok i nie pamiętam, kto co ode mnie chciał.
Mam wrażenie, że już wcześniej coś u mnie zgłaszałaś, ale nie pamiętam, czy też o zawilce chodziło, czy o kopytnik?

Stożek sliczny, gęsty bardzo. Ja załuje, że więcej stożków nie kupiłam
Moja "przyziemna" :) pasja 09:04, 19 lis 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
leon60 napisał(a)

Można jeszcze lać gnojówką ? nie za późno ?


No pewnie za późno, masz rację.
Poczekam zatem do wczesnej wiosny. Tak bardzo nie chcę mieć już plagi opuchlaków.
Początki w Kruklandii 08:33, 19 lis 2014


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42944
Do góry
Tess napisał(a)

Święte słowa. Toż połowa listopada dopiero.

Ale zima w Kruklandii, brrrr....


No i ja muszę zacząć sprzątać właśnie dlatego, że już połowa listopada
Inaczej się nie wyrobię...bo sprzątam po dwie godz. dziennie.
W Gąszczu u Tess 06:50, 19 lis 2014


Dołączył: 22 maj 2013
Posty: 2706
Do góry
Tess napisał(a)


No jak to co?
Siarczanem potasu je karmię


Z jaką częstotliwośćią?
W Gąszczu u Tess 23:26, 18 lis 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
monteverde napisał(a)
Tesia coś zapodała tym zawilcom że takie śliczne? pozdrówka


No jak to co?
Siarczanem potasu je karmię
W Gąszczu u Tess 23:25, 18 lis 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
bdan napisał(a)
Napisałam u siebie ale tu też pięknie dziękuję.

Tessia dziękuję za gratki i za sesję zdjęciową, obejmująca okres dwóch lat.
Ten Twój to odmiana Whirlwind'?

Chyba te zawilce fajnie wkomponowały by się w tę rabatkę, co sądzisz?
Co ile należy je sadzić?
A trawki w zawilcach to gracki u Ciebie ?


Z moich trzech tylko jeden jest Whirlwind (a wszystkie były kupowane razem, jako Honore Jobert). Ten na ostatnim zdjęciu to W.

Pięknie się wkomponują w tę rabatkę. Trawki to gracki.
A ten carex na pierwszej i drugiej fotce to everest.

Edytuję, bom chyba nieprzytomna była, jak to pisałam.
Carexy na 1 i 2 fotce to Silver Screpte.
Początki w Kruklandii 23:22, 18 lis 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
popcarol napisał(a)
Święta?? Toż to jeszcze z milion razy trzeba będzie sprzątać...

Święte słowa. Toż połowa listopada dopiero.

Ale zima w Kruklandii, brrrr....
Pszczelarnia 21:41, 18 lis 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)

Muszę jeszcze powysadzać cisy i może rododendrony (czy te mogę jeszcze ruszyć?)



Ja rodki przesadzałam w miniony weekend. Toszka mówi, że mają talerzowe, ścisłe korzenie (moje miały) i dadzą radę.

Grusza przecudna.
W Gąszczu u Tess 21:35, 18 lis 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Dla Danki pokazuję studium przypadku, czyli dwa lata z życia zawilców

25 lipca 2013 roku





16 września 2013 roku





5 sierpnia 2014 roku



22 sieprnia 2014 r.



17 września 2014 r.




6 października 2014 roku


W Gąszczu u Tess 21:26, 18 lis 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Wieloszka napisał(a)
Czytam, że kamasjami jesteś zarażona Fajnie, że te długie dyskusje nie tylko mi się przydały Zachwycam się Twoimi kulkami bukszpanowymi i cisowymi! W cieniu drzew im lepiej na pewno, ale to codzienne latanie z wężem... Podziwiam Twój kręgosłup A połączenie kulek z hakone - uuuwielbiam

Cisom pod nóżki dałabym grubo kory i podlała przed zimą (jak resztę zimozielonych). Ale u mnie tyle ich padło, ze może nie powinnam się wypowiadać.

Agnieszko, przegapiłam Twój post, wybacz
Pewnie, że takie dyskusje się przydają także innym, postronnym. Moja kamasja wprawdzie bladoniebieska, ale podoba mi się. Bo się lubi, co się ma
Dzięki za radę, dam cisom pierzynkę z kory.
W Gąszczu u Tess 21:12, 18 lis 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Toszka napisał(a)
Moje stożki (na wprost furtki, w cycku) i kawał żywopłotu sadzone były na początku grudnia. Jeden od zawietrznej obsypał się sporo na wiosnę...ale od lipca jego wygląd polepszył się i wiem, z doświadczenia z przesiedleńcami, że w przyszłym roku zaszaleje jak guuuupi
Twoje mogą także na wiosnę lekko się obsypać - mogą, ale nie muszą
Podsumowując - będzie dobrze


Toszko, lejesz miód na moje serce! Niech tak będzie i u mnie. A osłonić je od wiatru?
W Gąszczu u Tess 21:11, 18 lis 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Juzia_G napisał(a)
A tak w ogóle to myslę tak jak Ewa Pszczółka... te cisy tam pasują i już!

Też myślę, że kora pod nowe nasadzenia. I chyba tyle.


Porobię kiedyś zdjęcia i wówczas zadecyduję ostatecznie, z Waszą mam nadzieję pomocą. Ale ja się nie upieram - jeśli okaże się, że lokalizacja własciwa, to się pewnie nawet ucieszę
A deskami się nie da, bo mało, że nerka, to jeszcze pod skosem ułożona
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies