Chętnie bym przycupnęła przy kominku i jednym i drugim ale tak samotnie ..... wiem , że tu mogłabym odpocząć i wyłączyć głowę choć na chwilę .... Pozdrawiam
Ja też swoje podzieliłam, aby się cieszyć kwiatkami w różnych miejscach. Cieszę się, że nie tylko ja mam starą odmianę... moja jak widać kwitnie na różowo, ale listki ma zielone.
Mmmmm, ależ to smacznie wygląda Sama robiłaś? Kasza manna taka zwykła na mleku?
No i czekam na nowy wątek Nazwę wymyśliłaś?
kasza manna taka zwykła gotowana na mleku .... konsystencja bardziej gęsta niż płynna , przekładana zmiksowanymi truskawkami bądź malinami ze świeżą miętą bądź borówkami ..... A tak mi do głowy wpadł kiedyś pomysł połączenia z owocami .... Uwielbiam wszelkiego rodzaju kasze .....
Nad nazwą się jeszcze nie zastanawiałam ale słucham propozycji
Elizo, aniołka obejrzałam. Jest śliczny. Żurawki nie znam. Mam ich kilka w ogrodzie, ale chyba tylko trzy są znane z odmiany. Byłam kiedyś na targach ogrodniczych i zobaczyłam ile jest odmian żurawek, w głowie się nie mieści. I pojawiają się stale nowe odmiany. Twoja jest ładna, bo nie jest nudna, cały czas się zmienia.
Ja od kiedy pamiętam miałam jedną starą odmianę, wtedy kiedy żurawki nie były się tak modne. Zawsze pięknie kwitły na różowo, ale listki były mniej imponujące. Te które są teraz w handlu mają piękne liście z kwiatkami bywa różnie.
Znalazłam zdjęcie mojej starej żurawki, a raczej jej kwiatków, zdjęcie robione telefonem i nie najlepsze, ale kwiatki fajne, zawsze je zrywam jak dodatek do bukietów.
Ja też mam tylko jedną!!! odmianę żurawki w ogrodzie, w dodatku to NN nie wiadomo co to jest, ale na wiosnę planują bardzo dużo żurawek, głównie Marmelade
Kochani moje plany ogrodowe w pełnym toku, ostatnio byłam w Obi obejrzeć ciurkadełka i widziałam takie jak ma Wieloszka, czyli trzy kule z granitu z podświetleniem ledowym, piękne...
Mam obiecane na Gwiazdkę
Poza tym dostałam długo wyczekiwany prezent - lustrzankę
Dziewczyny, jeśli chodzi o mocowanie wianków, ja mam na stałe wbity malutki gwóźdź, na górze, w grubość drzwi oczywiście, a nie w powierzchnię frontową:
Wystaje tak na 3 mm. Nie jest widoczny i nie przeszkadza w zamykaniu. Wianek wieszam na żyłce na pasującej wysokości.
o to dobry sposób na powieszenie wianka, właśnie myślałam, jak mój zamocować, żeby wyglądał ładnie i schludnie
przeglądam te propozycje Danusi z warzywniakami i stwierdziłam że musiałabym jeszcze raz powiększyć ten mój . pszczółki też jest imponujący , Konrada to już w ogóle nie komentuję , bo mnie zamurował
na ocieplenie oczu szałwia ta niższa i ta wyższa z pustynnikiem i naparstanicą
Alino mam tą szałwię u mnie jeszcze nie jest taka okazała, mam nadzieję, że w przyszłym roku się rozrośnie
A danusiny warzywniak jest wspaniały, ja nie mam większych dylematów, czy go zakładać, bo wiem, że nie starczy mi czasu na uprawianie warzyw może kiedyś....