Ogród przy bocznej drodze
20:44, 15 lis 2012
Fajnie, że do mnie zaglądacie. Twoja ogrodowa historia jest fantastyczna. Wszystkie Miśki są ok.
Też mam Miśka (znajdkę). W zasadzie to on nas znalazł. Był juz mróz jak ten burasek może dwutygodniowy, między przęsłami ogrodzenia wlazł na nasze podwórko i został
. Cóż było robić? Na dworze mróz, zima wiec na noc zanieśliśmy psiaka do ciepłej piwnicy.....
Teraz ma 12 lat i jest mistrzem pod każdym względem.
Też mam Miśka (znajdkę). W zasadzie to on nas znalazł. Był juz mróz jak ten burasek może dwutygodniowy, między przęsłami ogrodzenia wlazł na nasze podwórko i został
. Cóż było robić? Na dworze mróz, zima wiec na noc zanieśliśmy psiaka do ciepłej piwnicy..... Teraz ma 12 lat i jest mistrzem pod każdym względem.