Nie mówiłam, że arystokratki, uprzejmość ponad wszystko
Mam nadzieję, że u Ciebie lepsza pogoda i będziesz znowu mogła ptaszki fotografować, u nas zimno i mokro brr. Udanej soboty
Słuchajcie co zrobic na zimę z kordyliną? Jest wsadzona w duzej donicy na schodach i nawet jej nie mogłam dźwignąć wieczorem, więc na szybko zrobiłam jej gustowny namiot z kija od miotły i frotowego prześcieradła
Jeśli masz gdzie schować, zabierz już bo u Ciebie zimniej niż w centrum
Słuchajcie co zrobic na zimę z kordyliną? Jest wsadzona w duzej donicy na schodach i nawet jej nie mogłam dźwignąć wieczorem, więc na szybko zrobiłam jej gustowny namiot z kija od miotły i frotowego prześcieradła
czy to zdjęcie przypomina jakiś obraz? męczy mnie to, ale nie mogę sobie przypomnieć..
takiego identycznego obrazu to chyba nie ma, w każdym razie ja nie pamiętam. Natomiast motyw jest bardzo popularny od czasów romantyzmu. Złoty Wiek w Holandii i najbardziej znany Paulus Potter, XIX w w całej Europie, m.in. właśnie Chełmoński i jego wiejskie obrazki, cała plejada lepszych i gorszych malarzy angielskich i francuskich, ale właściwie w całej Europie wtedy panowała moda na malowanie wiejskich obrazków, w tym rogacizny i nierogacizny. Tu jeden z przykładów, nieco podobny w kompozycji
Anula, gratuluję okrągłej 6-setki i podziwiam jesienny ogród, jest piękny; wszystko wygląda tak bajecznie i kolorowo..i te pnie brzózek, takie bielutkie!
Wywlokłam się dzisiaj do ogrodu dopiero po 12.00 zrobiło się cieplej, słoneczko ogrzało trochę powietrze, miło się pracowało prawie do 17.30, a po przyjściu na kolację zachciało mi się placuszków z dyni i serka ricotta
szkoda, że mieszkasz tak daleko, zrobiłabyś mi te placuszki, chętnie bym schrupała, bo wróciłam z pracy około19 urobiona po pacy i nie miałam siły robić sobie papu, ale za to zrobiłam sobie kawę i dzięki niej odwiedzam ogrody bo dodała mi sił
ależ to apetycznie wygląda!
jak nic spałaszowałabym na sniadanie pozdrawiam Aniu
Wczoraj "oddałam do przechowalni" na brzegu przyszłego oczka ogromne borówki w donicach (Karolino dziękuję ) - docelowo polecą na wiosnę na kwaśną rabatę którą mam w planach
Na siatce widać gałązki od winobluszczu który dzisiaj wykarczowałam już nie miałam do niego siły wiecznie był przycinany a i tak rozlazł się po ogrodzie (może za dużo sadzonek posadziliśmy....,piękny był ale się pożegnaliśmy