te szczeliny już nie są takie duże ja na zdjęciu, ten kompostownik składa się jak klocki i po przestawieniu go na docelowe miejsce podociskałam, bo też mi się wydawało że są za duże
Mój mąż będzie zadowolony, jak dam mu na wiosnę taki wzór Pięknie!
A tak w ogóle, coraz piękniej się u Ciebie robi, jesiennie i oszroniono również.
Pozdrawiam cieplutko
Jeżeli mogę się wtrącić...
Też zrobiliśmy taki błąd...za duże przerwy między deskami w kompostowniku. Teraz się wysypuje i kombinujemy, żeby jakąś siatkę plastikową o małych oczkach tam wsadzić, od wewnątrz ją przymocować. I zrobimy to na wiosnę, jak będziemy przerzucać kompost z jednej komory do drugiej.
hahaha a ja sobie podpatrzę i tez coś uszczknę dla siebie . ty wiesz że z tym warzywniakiem to mnie w lecie zwaliłeś z nóg. a ty jeszcze poprawiasz .....to co ja mam powiedzieć .mój taki że tylko sie z nim schować
E tam zrobimy porządek z warzywnikiem nie martw sie bedzie dobrze trzeba sie trzymać razem bo jest łatwiej