Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Any ogród mały czyli wygrana walka z ugorem 09:23, 19 lis 2012


Dołączył: 10 maj 2011
Posty: 18830
Do góry
Gardenarium napisał(a)

w projekcie mam tu cisy na pniu ale zdechły...


dumam jakie tu drzewo posadzić by choć trochę ożywić ten ponury płot z którym nic nie da rady zrobić ... to moja zmora , bo mam ogród z trzech stron domu czwarta to taki płot po całej dlugości działki...


Musi byc coś na pniu, choćby cyprysiki Ivonne, cięte ładnie potem, będą żółte na pniu, też ładnie, a nawet może weselej?

A drzewo to za płotem? chcesz posadzić?

Ładny jest ambrowiec. Można nawet posadzić kilka obok siebie żeby stworzyły ścianę, a po drugiej stronie posadź bluszcz albo winobluszcz, który kiedyś przewiesi się na tą stronę. Ta ściana faktycznie jest fatalna i ta mata też, To smutne miejsce. I co gorsza przyciaga uwagę.

No włąsnie o tym miejscu pomiędzy kulkami bukszpanowymi myslę, były tam te nieszczęsne trzy cisy... muszę tam coś wsadzić, pomyślałam, że może ewentualnie jakieś drzewko tam dać np miłorzęba penduę, ale może faktycznie pomysleć o cyprysach.
Danusiu gdyby to za tą mata wiklinową bylo moje to ja bym się nie zastanawiała minuty tylko machneła tam piękny szpaler drzew, ale niestety na matach działka się kończy. Musiały być zamocowane bo:
-za płotem jest puste 'pole' z chwastami które tak porosły, że w tym roku wychylały się aż zza płotu
-każdy z drogi i obocznych domów które są na lekkim wzniesieniu gapił się jak byliśmy za domem
-pomiędzy domem a płotem jest z 5metrów szerokości i ten pas musiał być przeznaczony na podjazd, gdzie parkują trzy samochody, zabraklo zatem miejsca by nawet jakiś ekran zielony posadzić
-nic z tym nie da zrobić, zatem wolę smutne maty niż chwasty i ciekawskie spojrzenia
Any ogród mały czyli wygrana walka z ugorem 09:19, 19 lis 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry


Może trochę gęściej żurawki czy trawki, żółte będzie lepsze niż trawki biorąc pod uwagę widok z tego miejsca

Ogród nie tylko bukszpanowy - część II 09:14, 19 lis 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Siemię lniane jest, jakieś zboże też, zobacz Bogdziu, te karmniki kupiłam w Niemczech ito dla dzikich ptaków raczej są


Any ogród mały czyli wygrana walka z ugorem 09:12, 19 lis 2012


Dołączył: 10 maj 2011
Posty: 18830
Do góry
Gardenarium napisał(a)

i front z różnej perspektywy



Zrób Aniu tutaj jeszcze jakąś "rozlaną plamę" np z Carex morrowii 'Ice Dance' albo z żurawek, nie pamiętam, czy tutaj coś zaprojektowałam, ale przyda się jakieś jaśniejsze tło.

Nawet jak wytrzymają, to żurawki żółte najlepiej.

Nawet łukiem przed bukszpanem, ale wychodzącym dalej w prawo poza obwódkę z bukszpanu.

A za obwódką białe Miscanthus Variegatus.

Danusiu tam za obwódką miały być trzy brzozy, myślę, że na wiosnę dwiepozyteczne a może himalajskie (bo to chyba różne odmiany?) 'wcisnę' wtedy może dam inną trawkę kontrastową , mówiąc po łuku myślałaś o czymś takim jak na mojej 'wypocinie'? limki tam nie przezyją bo tam słonce mocne jest, ale trawka i owszem , niestety tylko od bukszpanó bo pomiędzy bukszpanami a ekobordem jest z 5cm odstępu...
Ogródeczek jagody99 09:10, 19 lis 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
jagoda99 napisał(a)




tak pieknie kwitnie (nadal ) nie bardzo pamietam ale to bazyjia czy jaks mieta no nie wiem


Szałwia to jest.
Any ogród mały czyli wygrana walka z ugorem 09:08, 19 lis 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Jeszcze takie cóś - szpaler z lip



Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 09:07, 19 lis 2012


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 58528
Do góry
irena_milek napisał(a)

Jak z drobiem to nie dla mnie. Czekam na sprawozdanie ze spotkania, ale Wam fajnie.


Bożenko, a co ty drobiu nie jesz?
mozna dać mieloną wołowinę;
co do spotkania, pozdrowiłam od ciebie dziewczyny, było wspaniale, ja zapomniałam aparat, bo zostawiłam w drugim aucie, bo byliśmy wcześniej z wnusią i potem na szybko zbierałam się i zapomniałam, a dziewczyny pewnie podobnie; no ale widziałaś nas juz tyle razy, ze chyba jakos przebolojesz

i cos dla ciebie, co lubisz





Piękne zdjęcia, jak ślicznie Ci woda wyszła.Łabędzie w tej zieleni jakby jeszcze lato było.A nawet jak aparat zapomniałas to miała go przeciż w domu Agnieszka, ale masz rację że jak jest fajnie w towarzystwie to można o wszystkim zapomniec , co nie znaczy że masz wybaczone. Dobrze że chociaz dziewczyny ode mnie pozdrowiłaś to jednak Ci wybaczę ten brak zdjęc, a niech tam.Pozdrówka i miłego dnia.
Any ogród mały czyli wygrana walka z ugorem 08:59, 19 lis 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Ekskluzywne wydanie tego miejsca to byłyby szpalery na pniu z grabów, czyli płaskie ściany na kiju.
albo lipy cięte tak - coś takiego




Any ogród mały czyli wygrana walka z ugorem 08:52, 19 lis 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
ana_art napisał(a)
w projekcie mam tu cisy na pniu ale zdechły...


dumam jakie tu drzewo posadzić by choć trochę ożywić ten ponury płot z którym nic nie da rady zrobić ... to moja zmora , bo mam ogród z trzech stron domu czwarta to taki płot po całej dlugości działki...


Musi byc coś na pniu, choćby cyprysiki Ivonne, cięte ładnie potem, będą żółte na pniu, też ładnie, a nawet może weselej?

A drzewo to za płotem? chcesz posadzić?

Ładny jest ambrowiec. Można nawet posadzić kilka obok siebie żeby stworzyły ścianę, a po drugiej stronie posadź bluszcz albo winobluszcz, który kiedyś przewiesi się na tą stronę. Ta ściana faktycznie jest fatalna i ta mata też, To smutne miejsce. I co gorsza przyciaga uwagę.
Any ogród mały czyli wygrana walka z ugorem 08:49, 19 lis 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
ana_art napisał(a)
i front z różnej perspektywy



Zrób Aniu tutaj jeszcze jakąś "rozlaną plamę" np z Carex morrowii 'Ice Dance' albo z żurawek, nie pamiętam, czy tutaj coś zaprojektowałam, ale przyda się jakieś jaśniejsze tło.

Nawet jak wytrzymają, to żurawki żółte najlepiej.

Nawet łukiem przed bukszpanem, ale wychodzącym dalej w prawo poza obwódkę z bukszpanu.

A za obwódką białe Miscanthus Variegatus.
Ogród nie tylko bukszpanowy - część II 08:27, 19 lis 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
asc napisał(a)



No i mam coś dla ptaszków






Dla mnie bomba! Normalnie hicior

Ładne, ale moje ptaszyska obżarłyby to w 5 minut Chyba, że to na dole jest niekonsumpcyjne

Iluletnie tulipanowce kwitną.. bo mój dość duży .. i kwiatków nie miał..

Dzięki.. zrobimy rabatę Ten skos mnie też denerwuje....


To na dole (ptaszem z nasion) jest oczywiście jadalne

Wg przepisu kwitną podobno minimum 8-letnie tulipanowce, ale mój oczywiście kwitł wcześniej. Nie bój nic- zakwitnie, ale popatrz na gałęzie czy nie ma takich pozostałości po kwiatach, bo może kwitł, a nie zauważyłaś? To całkiem możliwe.
O....! 01:00, 19 lis 2012


Dołączył: 29 gru 2010
Posty: 5909
Do góry
i zachód wczorajszy...niebo w pięknej kolorystyce...
dobranoc...
Zygokaktus, grudnik (Schlumbergera), kaktus bożonarodzeniowy 00:51, 19 lis 2012


Dołączył: 30 sty 2011
Posty: 18912
Do góry
Bogdzia napisał(a)
Zakwitł mój maleńki beżowy- kremowy??? grudnik.


Tylko patrzec jak zakwitnie biały.


No, kolorek niesamowity. Pierwszy raz widzę i nazwałabym go kremowobrzoskwiniowym. A dlatego tak, bo na kremowy jest za ciemny a na brzoskwiniowy za jasny Z koloru złota też ma coś w sobie. Zakładam, że kolor na zdjęciu jest dość wierny rzeczywistemu
O....! 00:13, 19 lis 2012


Dołączył: 15 gru 2010
Posty: 2361
Do góry
marzena napisał(a)
Haniu, wiesz...właśnie podobnie pomyślałam...a na mój wielki trawnik raczej nie spadają liście, bo drzewa liściaste za daleko...chyba że je wiatr przywieje...
od północy ogrodu w tzw części 'parkowej' mnostwo liści lezy...ale i tak nie daję rady ich usunąć...niech wiatr to zrobi... pewnie będzie tak, jak piszesz

Justi, no nie wiem, czy najładniejsze...
a od strony południowej za tymi cyprysikami groszkowymi ( to nie świerki) został właśnie usunięty cały rząd ( ok 70 m) żywopłotu z ligustra... mieliśmy już go dosyć, nie nadążałam z przycinaniem i usuwaniem przyciętych gałązek...


metasekwoja traci ładnie przebarwione liście


zwierzaki...przy murze blisko pojemnika z deszczówką...

.
Widzę ,że zwierzaczki ci towarzyszą i pięknie pozują zresztą na tle pięknego murku.Labki są takie kochane,moja mnie też nie odstępuje ,ciągle się przymila a teraz śpi koło mnie ale zerka czasem ,sprawdza czy jej nie zostawiłam.Kiedy się ubieram podaje mi buty i smych,wskakuje do samochodu i jedziemy poszaleć na działeczkę.Płoną lasy,płoną góry....można zaśpiewać patrząc na te widoki.
Mój kawałek raju II 23:56, 18 lis 2012


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
Dobranoc
Rozpoznawanie traw 23:53, 18 lis 2012


Dołączył: 29 gru 2010
Posty: 5909
Do góry
proszę o identyfikacje tej trawy/turzycy, ktorą umieściła Małgosia na zdjeciu

malgocha1960 napisał(a)


O....! 23:49, 18 lis 2012


Dołączył: 15 gru 2010
Posty: 2361
Do góry
marzena napisał(a)
Justi...no mam zeszycik taki zwykły i wszystkie rośliny z mojego ogrodu w odpowiednich działach mam wpisane...
Bożenko, widzę, że Ty też
jak kupuję nową, od razu notuję.. ale nie jestem taka skrupulatna we wszystkim i we wszystkich pracach w ogrodzie...

widziałam u Was trochę roślin pokrytych szronem...tez kilka takich fotek zrobiłam...



Szron,kropelki wody potrafią pięknie zdobić roślinki i jak się tym nie zachwycać?Choć powiem,że jesień i zima ma dla mnie tylko jeden pozytyw- to brak much i komarów !
Any ogród mały czyli wygrana walka z ugorem 23:45, 18 lis 2012


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42887
Do góry
ana_art napisał(a)

A dzieci przy okazji zabaw nie rozsypują żwirku? Zapłakałabym się jakby mi któryś z moich urwisków zasypał przepłukany żwirek zawartością piaskownicy

raczej nie, biegają i owszem, ale sami później (po interwencji) zbierają kamyki z chodnika na rabatę. Najgorszy jest Jasiek bo ten z premedytacją wynosi piasek z piaskownicy na różne rabaty, ale to taka zaraza, reszta w miare ułożona


Słodziak
Ogródek na trzy lata 23:39, 18 lis 2012


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 2627
Do góry
I jak to się tutaj często zdarza jakieś ciekawe układy na niebie:









Any ogród mały czyli wygrana walka z ugorem 23:39, 18 lis 2012


Dołączył: 10 maj 2011
Posty: 18830
Do góry
Ewelinka231281 napisał(a)
A dzieci przy okazji zabaw nie rozsypują żwirku? Zapłakałabym się jakby mi któryś z moich urwisków zasypał przepłukany żwirek zawartością piaskownicy

raczej nie, biegają i owszem, ale sami później (po interwencji) zbierają kamyki z chodnika na rabatę. Najgorszy jest Jasiek bo ten z premedytacją wynosi piasek z piaskownicy na różne rabaty, ale to taka zaraza, reszta w miare ułożona
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies