Kolorowe rabaty
13:14, 12 lis 2012
Witaj Tess ja sprawdziłam w internecie nazwę z etykiety,ale to nie ma raczej nic wspólnego z tą żurawką co ja mam.
Kiedyś poszukam jej tam gdzie kupiłam i powiercę im w brzuchu,że pomylili nazwy.Ja mam pod nazwą
"Crimson Cures" ,ale sama wpisz i zobaczysz,że jest inna .
ładna jest nie straszne jej słońce i na pewno podzielę ją na wiosnę .W tym roku nie ruszałam jej
