Ewuniu , jestem cały czas, przeglądam, czytam i nie mogę się napatrzeć na jesienne ogrodowiskowe ogrody, są takie piękne U mnie nic się nie dzieje, może jutro będzie lepiej to mam w planie posadzić 2 świerki conica , które miałam przez ostatnie 3 lata w donicach, ale myślę, że w gruncie będzie im lepiej, oraz 2 thuje nie znam nazwy), takie małe , od zeszłego roku są w doniczkach - miały 7 cm jak je kupiłam.
świerki
thuje
przenisłam je już do pomieszczenia, może trochę za wcześnie?
Justynko.. bo wszyscy sprzątają swoje ogrody, a u mnie tak ...brudnojesiennie...
Vivo uwielbiam te liście wszędzie leżące...
Więc coś jeszcze z dzisiejszej łapanki foto...
Brzózka... taka nietypowa z powcinanymi listkami, zwiewna i delikatna....
I tawułki...... piękne niestety tylko wiosną i jesienią.... ale czy to mało????
Basiu, nad naszym stawem nie ma jeszcze tak dużo dzikich roślin, bo jest młody i jeszcze nie wszystkie przywędrowały z okolicy. Wiązówki u siebie jeszcze nie widziałam, muszę dokładnie zwiedzić okolice. Jak spotkam dam znać . Natomiast w Dolinie Strążyskiej spotkałam całe łany (myślę, że dobrze rozpoznaję)
Danuś pięknie i jak czyściutko
U mnie robota czeka, bo jak wracam z pracy to już jest ciemno i nic nie mogę zrobić a jest dużo pracy Mam nadzieję że w weekend pogoda będzie ok i doprowadzę ogród do ładu
Dzisiaj też padało z przerwami, udało się skopać kawałek ogródka jutro jak dobrze pójdzie reszta pokazały się kotki na wierzbie nasiona języczki kuleczki calicarpy kwitnie jeszcze szałwia omączona
Zdjęcia mojego kwitnącego grudnika (głównie dla Basi).
Co za obfitość kwiecia! Trudno mi było wybrać jedno zdjęcie i wszystkie powtórzyłam, bo każdego pominiętego byłoby żal.
Nie wiem, kiedy doczekam się podobnego okazu. A sentymentem darzę tego grudnika, bo w moim domu rodzinnym ogromny był!
Bogdziu, dzięki za fotki!
A grudnik niech Ci kwitnie długo i żadnego pączka nie zgubi
Basiu a Ty też byś chciała zeby Ci wyhodowac? czy ten mój jest taki jak Twój?- wtedy mogę białego.
A ja o mało zawału nie dostałam z powodu dzięcioła. A było tak ........
.
O doznanie, które opisujesz przyprawił mnie ten zielony jegomość.
Gorąca noc, cisza., otwarte okno i ja wiadomo na Ogrodowisku.
A tu nagle coś z prędkością światła przelatuje obok mojej głowy i z hukiem ląduje na monitorze.
Ile mi myśli przeleciało w ułamku sekundy , to aż nieprawdopodobne.
Irenko wrocławianko, o tych rzeźbach wiesz więcej, opowiedz...
.
Świetne to jest Nie widziałam
1 to rzeźba "Przejście" - bardzo lubię spoglądać na tych ludzi wychodzących z podziemia http://nazawszewarszawa.blogspot.com/2010/02/wrocaw-by-night.html
2. Szklana ściana to nowa część w kolorach Mondriana w naszej pieknej przedwojennej RENOMIE. Zachywca mnie cały dom towarowy, prawie jak paryska galeria galeria lafayette
Kiedyś na pewnym portalu o architekturze, oglądałem właśnie RENOMĘ... po kilku miesiącach, podczas wycieczki szkolnej budynek strasznie wydawał mi się znany...i skojarzyłem zaraz, że go nie tak dawno oglądałem na portalu i się nim zachwycałem, a teraz stoję przed nim "oko w oko"...cudo architektury... jeszcze miałem tego dnia jedno szczęście...otóż okazało się, że w tym centrum jest spotkanie aktorów z serialu Pierwsza Miłość... siedzieliśmy o dziwo w pierwszych rzędach...autografy, zdjęcia i wspomnienia wyjątkowe Wrocław jest piękny...
Zdjęcia mojego kwitnącego grudnika (głównie dla Basi).
Co za obfitość kwiecia! Trudno mi było wybrać jedno zdjęcie i wszystkie powtórzyłam, bo każdego pominiętego byłoby żal.
Nie wiem, kiedy doczekam się podobnego okazu. A sentymentem darzę tego grudnika, bo w moim domu rodzinnym ogromny był!
Bogdziu, dzięki za fotki!
A grudnik niech Ci kwitnie długo i żadnego pączka nie zgubi
Tyle nam tego promiennego słoneczka ślesz,ja dziś nasze nadmorskie słoneczko z Hortulusu w Dobrzycy wysyłam!Hanusia macha łapką,jak się dobrze przypatrzysz......
Miłego weekendu!
Trawy ozdobne (szczególnie rozplenice) można zawiązać w chochoł i obsypać bryłę korzeniową korą.
Chochoł chroni środek rośliny przed nadmierną wilgocią, której te trawy w zimie nie lubią, poza tym wyglądają ozdobnie.
Foto 2 : Anna Słomczyńska
Danusiu, a jeśli trawy są niższe jak np. ostnice czy turzyce to czy również należy je wiązać jak rozplenice czy tak jak ja zrobiłem, że chwyciłem kępę trawy w "słup" i związałem dość mocno nicią, jest również poprawne? Dziękuję Ci z góry za odpowiedź Pozdrawiam
A teraz te dzisiejsze moje kolory, bo mimo że ponuro to jednak nie smutno....
piątek weekendu początek... jeszcze trochę obowiązków...ale może będzie herbatka, gazetka, ciepły koc, może grzane coś... cosik fajnego wymyślę
Jesień ciągle ponura. Ogrodowo to u mnie tak byle jak, że aż wstyd pokazać, ale co tam...pokażę parę ujęć...nawet mi się nie chce iść sprzątać tego bałaganu i to wcale nie dlatego że chłodno, tylko dlatego że prawie cały czas ciemno. Zimno mi nie straszne, gorzej nie lubię takich mrocznych ponurych dni. Może na mnie pokrzyczycie , ale niech już będzie śnieg i mróz, szybciej do wiosny!