I tu mnie masz Danusiu...pomysł genialny. Zaraz na dole jest okrągły taras i tak właśnie mogę zakręcić żywopłot. Bardzo tam będzie pasował. A za tarasem i żywopłotem jakieś drzewko fajne.
Bukszpan na niskie żywopłoty się nadaje. Chociaż znam też wysokie, ale to 30-letnie. Szkoda czekać.
Poza tym celowo się je mocno przycina i utrzymuje w tej wysokości.
Albo niekoniecznie po prostej, może schodzić w dół (zmienić wysokość) i zakręcać jak zawijasek
U Pieta żywopłot jest cisowy, po prostej tylko faluje, u Ciebie może być i jedno i drugie. Pewnie mam jakieś zdjęcia ale nie będę przekopywać. Dopasuj sobie w tej wizualizacji
No właśnie a propos... dostałam dzisiaj od znajomego worek powyrywanej pasychandry (runianki japońskiej) i się przeraziłam. Jakie to ma ogromne rozłogi! Czy ta roślina nie jest agresywna?
To jest roślina, która ma za zadanie zadarnić, więc dobrze, że puszcza rozłogi. Runiankę uwielbiam. Agresywna nie jest zupełnie, delikatne rozłogi można wyciągnąć. Ma jedną ważną zaletę- jest zimozielona i kwitnie na biało. Można w niej sadzić tulipany, czy inne rośliny cebulowe, ukrywa ich zasychające liście.
No rewelacja! Ja się zastanawiałam co zrobić z tulipanami w przyszłym sezonie. Mam dość tych paskudnych kikutów!