O rany, ale jest pięknie.
Iwonka zrobiła cudne zdjęcia.
Nie wiem dlaczego się czepiasz.
Czytałam o planach rabaty śmiałkowej. Tam chcesz posadzić tylko to co wymieniłaś?
Nie za mało koloru?
Szczególnie wiosną?
Może pomyśl o jakichś ciemiernikach?
I fajnie by tam wyglądała gaura z tymi trawami
Gosia, no ten sezon jakiś szalony. Ale cieszę się bo spełniłam marzenie o leśnym zakątku. I poszerzyłam rabatę za studnią,która coś mi ciągle nie leżała wizualnie, ale nie miałam na nią pomysłu. Pozatym ona otoczona kostką brukową na porządnej podsypce betonowej, ciężka do ruszenia.
Ale tak udało mi się zrobić , że rozszeżenie rabaty trochę zrobiłam wyżej i korą przysypałam miejscami widoczną kostkę. Bo trochę zarasta ją macierzanka.
Zerwanie darni to bajka w porównaniu z tym co było pod nią ! -Siatka grubaśnych korzeni sumaka który rośnie za ogrodzeniem na działce z ugorem. Trawnik tam ma nawadnianie i korzenie przywędowały.
Raczej kontempluje ponieważ to przed nim to kocimiętka
Tak własnie jest. Ile ja się nagadam Tamaryszkowi, że ma przepiękny ogród.
A ja sama ciągle zmieniam.
Najgorsze jest to, że coś posadzę, podoba mi się, ale za rok, albo nie wyrośnie, albo za bardzo wyrośnie. I tak w kółko.
Ale w sumie to lubię.
Mam właśnie tak samo. Ciągle przesadzam.
U mnie mdleją rośliny, które posadziłam tydzień temu. Musze podlewać. Chociaż podobno jutro w nocy ma padać.
Raczej aktywna ogrodow nie jestem. Chciałabym więcej pracować.
A relacje z ogrodów angielskich zrobię jesienią.
Teraz nie ma zupełnie czasu na obrobienie zdjęć.
W sumie takie rabaty nie są kłopotliwe, bo chwasty nie mają szans. Najgorzej jest wiosną kiedy trzeba wyciąc całą masę patyków. Jesienią jakoś nie lubię pracować w ogrodzie.
Kot wącha. To jest kocimiętka, więc jest szczęśliwy
Zachwalałam Wam stipę olbrzymią? Podświetlona zachodnim słońcem pięknie się złoci
Czy ktoś na forum kojarzy jeszcze "gobasiową lilię"?
Kilka lat się na nią narzekałam. Najpierw zanim dostałam cebulkę przybyszową, a potem zanim zakwitła. Na szczęście jakoś oszczędziły ją nornice, bo wiele innych lilii straciłam.
Piękne kadry z ogrodu. Czy to jest krokosz w pąkach? Czy coś innego?
Na jednym z poprzednich zdjęć pojawił się dereń pagodowy. (Skrętolistny?)
Wspaniale rozjaśnia. Ile lat u Ciebie rośnie?
Ewo, dziękuję za te ciepłe słowa
Masz rację malowanie to dla mnie i twórczość, i odpoczynek,realizacja siebie w taki kolorowy sposób i w jednym. Jak wchodzę z pędzlem w te Dębowe zakątki to czas się zatrzymuje. Najpierw jest ogród, a potem ogród czasami przenosi się na płótno
Cieszę się, że obrazy się podobają. To motywuje, żeby dalej brudzić ręce farbą i szukać nowych kolorów lata.
Nowy plener mam 10 sierpnia. Z tym dałam radę z lewą ręką w gipsie ( który jeszcze mam ale za tydzień mają mi go zdjąć )
Pozdrawiam Cię serdecznie
Kwitne magnolie Ann powtórnie
Jutro zrobię zdjęcie całej magnili ale na wiosne wygląda bardziej efektownie. Teraz kwiaty gubią się w masie liści ..