Zachwalałam Wam stipę olbrzymią? Podświetlona zachodnim słońcem pięknie się złoci
Czy ktoś na forum kojarzy jeszcze "gobasiową lilię"?
Kilka lat się na nią narzekałam. Najpierw zanim dostałam cebulkę przybyszową, a potem zanim zakwitła. Na szczęście jakoś oszczędziły ją nornice, bo wiele innych lilii straciłam.
Gosia, no ten sezon jakiś szalony. Ale cieszę się bo spełniłam marzenie o leśnym zakątku. I poszerzyłam rabatę za studnią,która coś mi ciągle nie leżała wizualnie, ale nie miałam na nią pomysłu. Pozatym ona otoczona kostką brukową na porządnej podsypce betonowej, ciężka do ruszenia.
Ale tak udało mi się zrobić , że rozszeżenie rabaty trochę zrobiłam wyżej i korą przysypałam miejscami widoczną kostkę. Bo trochę zarasta ją macierzanka.
Zerwanie darni to bajka w porównaniu z tym co było pod nią ! -Siatka grubaśnych korzeni sumaka który rośnie za ogrodzeniem na działce z ugorem. Trawnik tam ma nawadnianie i korzenie przywędowały.
Ania masz najbardziej romantyczny ogród jaki można zobaczyć w Internecie a oglądam ich całkiem sporo.
Te korzenie sumaka mnie przerażają. Na dawnym osiedlu pod blokami były chaszcze sumakowe bo ludzie nasadzili a potem nikt nie dbał i rosły jak chciały te octowce. Jakoś nigdy nie lubiłam tego drzewa.
I rabatka poszerzona już obsadzona. Dosadziłam róże Angela w pierwszej części i Ballerina w drugiej. Brzeg obsadziłam niskimi szałwiami i Blubukieta i rozplenicami Hameln gold. Uzupełniłam penstemonami , gaurami, humelo stachys. W wolne miejsca upchnęłam też tymczasem supertunie, dla koloru i zakrycia ziemi zanim roślinki się rozrosną.
Na brzegu rabaty od strony rabaty z bodziszkami posadziłam Derenia Teutonia i Ambrowca kolumnowego.
Szukam insipacji w internecie, na Pinterest jest moc takich zakątków. U mnie się kumulują na małej powierzchni ogrodu
Teraz w ten klimat wpisują się delikatne różowości floksów, mydelnicy, rdestów, zawilców. Do tego białe i różowe hortensje Anabell. Wszystko dopełnione supertuniami w donicach w jasnym różu...