U mnie jarzmianki też słabo sobie radzą, ale przynajmniej żyją, a to już sukces. Niby nie mają ostrego słońca, ale może warto zmienić im miejscówkę, albo częściej podlewać
U mnie jarzmianki rosną lekko schowane pod krzakami hortensji i szybko po nich widać kiedy im sucho. Wg mnie jest jak Tarcia mówi. Lubią mokre nogi. Mam białe .
No to sprawa jasna. Dokupiłam 3 sztuki, dorzucę im cięższej ziemi i zobaczymy. Ciekawe, że rdesty rosną u mnie świetnie nawet pod brzozą, a teoretycznie lubią mokro.