Mam nadzieję, że tegoroczna zima nie dokona takiego spustoszenia wśród róż jak poprzednie.
Kwitnie też jeszcze róża, która nosi roboczą nazwę ; Wkurzony Beethoven .
I na koniec coś bardziej optymistycznego, mimo że ostatniego, żeby już pozostać w tym schyłkowym nastroju - pomidorki i cztery owoce tzw. pepino, chyba jeszcze niedojrzałe, poleżą trochę i zobaczymy, co to za cudo?
W TV straszą, że od jutra będzie coraz chłodniej. Dopóki nie spadną ostatnie liście z drzew, z ciepłego domowego zacisza będę napawać oczy ostatnimi kolorowymi jesiennymi widokami ... Mam nadzieję,że kolejnej jesieni będzie ich więcej i że będą jeszcze intensywniejsze....
To mojej kilku lat jeszcze brakuje. Nawet nie myślę o niej w kategorii kwitnącego pnącza, żółte liście jesienią i piękna kora pędów zimą. Jak znajdziesz fotkę całości to poproszę
To mojej kilku lat jeszcze brakuje. Nawet nie myślę o niej w kategorii kwitnącego pnącza, żółte liście jesienią i piękna kora pędów zimą. Jak znajdziesz fotkę całości to poproszę
Usiłowałam j dzisiaj zrobić całościowe zdjęcie hortensji pnącej , ale tam jest taki gąszcz, ze nie bardzo mi się udało.
"Obieracze" rozłożyli się na tarasie bo pogoda była cudna! Poszłam więc robić im zdjęcia ale..... podchodzę a tu ani jednego "Obieracza" a na stole.....
...na prawo patrz, na lewo patrz
....Obieracze się znaleźli
Hahha... ale fajnie! Nooo, ja tam się wcale nie dziwię...., takiee nuudne to obieranie i tyyllle grzybów, że końca nie widać