Kupiłam w tej szkółce brzozę , tak mi się spodobała i teraz kombinuję gdzie ją posadzić. A ile ja się z moim licytowałam i targowałam o zakup tego drzewka . Nie lubi liściastych i sadziłby w ogródku tylko iglaki.Poleciał na plantację , wypatrzył świerki kłujące i tak się na nie uparł , jak trzylatek w sklepie z zabawkami)).Mówie mu , że nie mam pomysłu gdzie je posadzić , muszę zastanowić się, coś obmyślić . A on -kopiemy , bierzemy , już płacę .No tak go wzięło na te świerki, że nawet nie jestem w stanie opisać .Uśmiałam się co niemiara , no i licytacja .Proponuję -ty wybierasz jednego iglaka , a ja liściaste , a on zgadza się ale na jedno liściaste za pięć iglaków .Wreszcie wyszliśmy z dwoma świerkami i brzózką .
Tą aksamitkę lubię najbardziej.Mimo,że jest dosyc wysoka to kwiaty ma pełne,wielkie jak chryzantemy kupowane na cmentarz z tych pełnych.Kwitnie baaaaardzo długo,że trudna jak na razie zebrać nasiona.Na opakowaniu było napisane nowość i udała im sie ta odmiana jak zadna inna.
o bardzo mi się podoba , w donicy można zmieniać kompozycje a baza jest śliczna .... ostatnio oglądałam przedogródki w Holandii przez google street View
Ostatnio zaopatruję się w rośliny w jednym punkcie . Szkółka jest nieduża , kupiłam tu tuje i świerki ,ale mają na placu wiele innych roślin , chyba wymieniają się z innymi szkólkarzami .Teraz nie jeżdżę i nie szukam, jeśli nie mają rośliny o jaką pytam ,bez problemu sprowadzają na miejsce .Przy takiej ilości zakupionych roślin dostaję przyzwoity rabat , a to bardzo pasi mojemu M.Dziś jadę do nich wybrać choiny kanadyjskie Nana , bo obmyśliłam obsadzić nimi dookoła wiatę .
Elizo,mam też karłowe,ale one w tym roku prawie w ogóle mi nie kwitły.Zresztą nawet te wysokie w ubiegłym roku miały bardziej obfite kwitnienie,nie wiem czym to jest spowodowane,ale ogolnie uwielbiam dalie,bo teraz,kiedy coraz mniej kolorów w ogrodzie one dodaja barw.
Jolu,u mnie nie wszystkie dalie przechowały sie,padły te,na których najbardziej mi zależało,ale nie są drogie,więc można co roku dokupić jakieś nowe odmiany.
Muszę sobie jeden rzut w suszarce zrobić tych jabłuszek,taki susxz kompotowy na wigilie często sie robi tez.
Aniu,teraz gości ogrodowych już nie ma,więc chociaż kwiaty niech sie pogoszczą.
Andziu,mam 13 rączników,w różnych miejscach,różnej wysokości,ale ten ma spokojnie 3 metry.Jakiś czas temu mierzyłam go,miał 2,70 ale od tamtej pory urósł jeszcze sporo.Najmniejszy ma około metra,razem siane,razem sadzone.Pewnie też zalezy duzo od nasionka.Nie wiem kiedy powinno rwać się nasiona,bo mam go pierwszy rok?
Syla, po pierwsze spóźnione życzenia - no ale skąd ja miałam wiedzieć, że TY urodziny masz?! Kwiatki juz prawie wszystkie przekwitły więc koraliki dla Ciebie Wszystkiego najlepszego Syla, ściskam mocno
a po drugie - czy ten miskant z czerwonymi kwiatostanami to nie jest przypadkiem malepartus? Bardzo by pasował.
Leno bardzo dziękuję za pochwały . Dziś stwierdzamy , że wystarczyło posiać trawnik , regularnie go kosić i już działka wygląda dużo lepiej . Np. takie zdjęcie i gdzie to się ma do dzisiejszego stanu
Teraz biorę dwa pręty , sznurek , metrówkę i wyznaczm nową rabatę. Zdejmuję murawę ,wsadzam roślinki ,obsypuję korą .I tylko małymi kroczkami do przodu , ogród powstaje fragmentami inaczej sami nie damy rady.
Obmyślam właśnie kolejne rabaty .Np. zastanawiam się nad podsadzeniem kul z tuji rozplenicą , taki łan od furtki do drzwi wejściowych to jest ok 15metrów długości i ponad metr szerokości. Nie bardzo widzi się ten pomysł mojemu M. , bo trawy teraz wyglądają pięknie , a od wiosny łysawo.No i tuje rosną w wyciętych kręgach , a ja dalej waham się .
Od 3 dni mam już moje wielkie donice. Są OGROMNE. Ta brązowa rama to drzwi wejściowe (strona lewa i strona prawa), więc widać jak wysokie są te donice. Staram się je teraz obsadzić: od północy przed wejściem do domu będą kule z cisa, od południa wsadzę wielkie różowe wrzosy. Po wsadzeniu kul, donice będą przesunięte na boki, żeby cisy nie zasłaniały lamp na ścianie.
1 to małe thuje jasnozielone
2 czerwone/bordowe żurawki
3 trawki, miezane, kostrzwy i czarny konwalik - z początku planowałam cały ten pas z czarnych trawek ale dowiedziałam się że bardzo słabo rośnie
4 niski żółty kulkowaty beberys - i tu nie wiem czy sadzić bo pan powiedział że na ostrym słońcu listki nie będa wyglądały dobrze - ale on tak strasznie mi się podoba że chyba zaryzykuję
5 zielone żurawki/albo hosty
I na samym końcu po lewej stronie za drugim pasmem trawek chcę z 2 - 3 juki - pan w szkółce w której byłam w sobotę ma takie żółte z zielonymi obrzeżami - sta pomysł bo bardzo mi się spodobały
Taki jest plan
Zobaczymy ile ulegnie zmianie i co z tego powstanie.
Skarpa jest nasłoneczniona od samego rana do południa potem dom rzuca cień.
Wczytywałąm się w temat mat/agro na chcwasty i będę uparta i nie będę ich kłądał w grodzie!!!!!
Ale jak to ma się do skarpy?
Jeżeli chcę ją obsypać żwirkiem nie zjedzie?
Muszę poszukać, może znajdę taki wątek
Spieszę donieść o fajnych zakupach do ogrodu, nowe aranżacje się szykują
'Niemieckie zakupy są w bagażniku, natomiast holenderskie mam kilka zdjęć.
Po wejściu do ogrodu znanego holenderskiego malarza, oniemiałam z powodu ilości różnych detali ogrodowych i nie wiedziałam co kupić,. Na pierwszy ogień poszła konewka-bańka z polerowanej stali, wprost wymarzona do moich dekoracji (kule, ściana wodna, stożki).
Kupiłam dwie takie kratkowane skrzynki
Tutaj szykowałam się na szyszki, ale zrezygnowałam
Budda? ...nie, to mi nie pasuje, choć sympatyczny jest, u Holendrów dość popularna ozdoba ogrodu
Danusiu piękne dekoracje
Machałam Wam wczoraj wracając z Warszawy , następnym razem wpadnę z wizytą
Serdecznie pozdrawiam
Dzięki Marti i Monte za śłiczne kwiatuchy dla Was ostatnie zdjęcie miesiąca. Kalina wyszła mi przewybornie, od razu poszła na tapetę.
Wczoraj udało mi się pokazać trochę jesiennych zdjęć z mojego ogrodu ale jajładniejsze jeszcze przed Wami, w październiku zawsze robię najwięcej, miłego dzionka bez wiatru, życzę
Się porobiło .... zamieszanie z jedną wisienką ... ... bardzo Wam dziękuję za pomoc ...
zdjęcia mam, ale nocne, bo niedawno wróciłam...
Wsadziłabym go po lewej stronie 3 kuli bukszpanowej (licząc od furtki do przedogródka), pomiędzy kulę a rozplenicę) . Nie powinna wychodzić za płot sąsiada, a jakby co to trzeba ją strzyc w piękną kulę. Wiśnie rosną bardzo powoli. U mnie po 2 latach jeszcze nie ma takiej korony jak twoja.
A jeśli nie to w drugim łuku od strony ścieżki na wysokości 6 bukszpana. Ale ten wariant mniej mi się podoba.