ależ tu sie dzieje.... ja robię park narodowy....... a tu ........... oj Sebuśo tobie dziś myślałam..... jeżdzisz na praktyki do Warszawy, a u mnie taki praktykant by sięd nadał.. .jeszcze bym zpałaciła

Tak, że jak ci sieczkało, to ja Cię tak serdecznie wspominałam....... potem kopaże co robiłam... . ostatnie foto ja kbyło jeszcze dość jasno.. niestety końcówke sadziłam w ciemnicy..... tak że wrzoski posadzone....... nawet trzmielinke przesadziłam w bardziej eksponowane miesce... i chyba znów naprstrokaciłąm..... I przekopałąm moja kokoryczkę i przeniosłam..... będę mogłą zrobić wreszcie porządke na rabatce psa.... posadzę na całej tiarelki i niech chłopak się wczasuje na tym... i jąsobie kopie... ona przeżyje takei traktowanie....