Ogrodnik mimo woli
19:09, 02 paź 2012
Ależ mi sie tydzień zaczął... poniedziałek... do Sosnowa.... we wtorek d oVIvy.... Jakoś moje ścieżki w pracy przelatywały obok ulubionych orodów..wiec wprosiłam się do kolejnego dzisiaj.........
Ogród piękny.. róż ilość niepoliczalna.. ale rozwalił mnie na łopatki widok na staw w dolnej częsci ogrodu... olbrzymi staw, widoczny z wielkiego okna w pokoju...to już mam 3 okna wielkie.. (Bogdzi, moje i Vivy) które są największa ozdobą domu.... cudowne rozlpenice z rozchodnikami.. cudne zestawienie... róze z niskimi marcinkami.... i rozłogowa bylina....... ojjjjjj nazwa wyleciała mi z głowy.. dostałą mcałą reklamókę.. Dziękuję Vivo.. już posadzone
Nie miałam aparatu.. wiec fotek nie ma, ale takie miłe wspomnienie....
Szukając zdjęcia z Vivą.... przejżałąm wszystkie pozostałe zdjecia jakie dostałąm od innych szalonych paparazzi.... miłe wspomnienie
Ogród piękny.. róż ilość niepoliczalna.. ale rozwalił mnie na łopatki widok na staw w dolnej częsci ogrodu... olbrzymi staw, widoczny z wielkiego okna w pokoju...to już mam 3 okna wielkie.. (Bogdzi, moje i Vivy) które są największa ozdobą domu.... cudowne rozlpenice z rozchodnikami.. cudne zestawienie... róze z niskimi marcinkami.... i rozłogowa bylina....... ojjjjjj nazwa wyleciała mi z głowy.. dostałą mcałą reklamókę.. Dziękuję Vivo.. już posadzone
Nie miałam aparatu.. wiec fotek nie ma, ale takie miłe wspomnienie....
Szukając zdjęcia z Vivą.... przejżałąm wszystkie pozostałe zdjecia jakie dostałąm od innych szalonych paparazzi.... miłe wspomnienie


