W doniczkę, chociaż pod śniegiem przezimuje. Moje donice na tarasie w zeszłym roku przezimowały, ale z białym bluszczem. To co wystawało ponad snieg - zmarzło, reszta przeżyła
dzięki Twoim zdjęciom zwróciłam uwagę na ten egzemplarz u nas w szkółce - w Kościerzyniezostało jeszcze kilka egzemplarzy mogę je przechwycić
w poniedziałek tam będę....
Przechwycaj, a jak po polskiemu się nazywa to cudeńko?
No cudnie to wygląda także na żywo, ale mam pytanie Danusiu - czy taki bluszcz będzie zimować w gruncie?
Bo mi został i chciałbym go puścić na ścianę
Też dołączam się do życzeń i tego pytania , które zadał Sebek. Kupiłam ostatnio taki bluszczyk. Pojawił się w jednym z marketów w bardzo atrakcyjnej cenie. No i nie wiem do gruntu czy w doniczkę?