Obchód zrobiłam, uwieczniłam schyłek lata - piękna dziś pogoda u nas, tylko wietrznie bardzo...
Moje vanille już spąsowiały - bardzo jestem zadowolona z tego zakupu, mojej mamie też sprezentowałam, dumna posadziła przy furtce i teraz jej sąsiadki "zgapiają",co jest przecież formą komplementu - a rura jak była tak jest
Klon rocznicowy ma megaprzyrosty w tym sezonie, mimo grzyba, który go męczy mimo oprysków. Ciągłe deszcze nie sprzyjają mu...
Klon Ginnala też zaszalał z przyrostem
Moje pierwsze limki!
CDN
Jak już byłam w Szczecinie, to nie mogłam ominąć "Rajskiego". Wchodze a tam na samym wejściu stoja i błagają:
- Weź nas i postaw na korzonki, odwdzięczymy się.
No i wzięłam bidulki, przecenione na całe 3,00 zł.
Tylko gdzie ja to wsadzę?
Jak już tam byłam, to nie mogłam sie oprzeć pokusie i w moim koszyku wylądowało coś jeszcze:
truskawki, maliny i trawka
Muszę nadrobić fotkowe zaległości, bo przecież nie samą pracą żyje człowiek. W zeszłym tygodniu wpadłam do Castoramy w Szczecinie i zobaczyła takie bidule spisane na straty. Zerkam na cenę - jedyne 1,50 zł. Jak mogłam toto zostawić. I tym sposobem zostałam posiadaczka 4 chryzantem, 3 lawend i 2 malw. Wzięłam poddałam kwarantannie w hospicjum i już znalazły miejsce na rabatach i w donicach.
taki mały krzaczek, a ile frajdy!
a mnie kolejna naparstnica od Ani ..zakwitła!
miłego plątania w oparach kawy
zakwitła !!! ... naparstnica ... no a moje - rodowód Ania ... owszem biją rekordy w wielkości liści ale kwiatuszka ... absolutnie nawet jednego ... wierzę, że w przyszłym sezonie moje naparstnice mi to zrekompensują
ale to druga; pozostałe wyglądają jak u ciebie, czyli obie...aż do nieba, naparstnicami rdowodu Ani, będziemy się cieszyć
tak sobie oglądam, na spokojnie twój azyl...urosło, bujnęło, tchnie tajemnicą, apchnie...
nic tylko wdychać aromaty rankiem, wieczorem, baaardzo klimatycznie
a z powodu nieletniej, bardzo przykro, no ale powoli wszystko wróci do normy