Również pozdrawiam Danusiu.
Myślę,a nawet wiem,że nasze wspomnienia nie raz zagoszczą na naszych posesjach Danusiu.
Moda modą,a przyjdzie czas na takie "dekoracje"jaki nastrój i wewnętrzna potrzeba
Masz opatrzone tyle miejsc,tyle niezwykłych roślin,terenów...Tylko ład i porządek wokół domu cię satysfakcjonuje ...
Czas nas zmienia i zmienia nasze gusta."Dziś róże jutro chabry ..."
To sobie poplotłam )))))))))
ta rabatka do zmiany weigela obok perukowca za mało miejsca nie wiedziałam o tym jak sadziłam. zamiast tawułki za rok będą żurawki czekam na propozycje o odmianach chciałam żółtą ale na pełnym słońcu nie da rady, myślałam o czerwonej z białym kwiatem i z przodu chce konwalnik, ogólnie rabatka MA BYĆ FIOLETOWO RÓŻOWA BO NA KRATCE Z TYŁU JEST FIOLETOWY CLEMATIS , chyba że znacie odmiany żurawki w odcieniach różu, które dadzą sobie radę na pełnym słońcu, i w miejsce weigeli chce coś małego kontrastowego do żurawek myślałam o ciemnej żurawce którą mam na skalniaku wcześniej myślałam o kwitnącej wiśni amanogawa, ale chyba przeceniam swoje możliwości co do rozmiarów działki, proszę o jakiekolwiek rady dla mnie będą bardzo cenne na pewno wykorzystam
tak mniej więcej to wyglądało na początku i taki miał być zamiar wizualny tylko w powiększeniu ale trochę nie wyszło słaba wyobraźnia i niewiedz niestety teraz zamiast tego niby kwietnika z kamieni jest chyba brzoza czerwona chce ją formować na taki dach poziomo na drzewko 3m. tak mnie więcej , czas pokarze.
Przy okazji ta rabata do poprawy... Nie podoba mi się sosna na nóżce + 3 małe sosenki. Na dodatek to miejsce chyba jest dla nich za mokre. Jesienią pójdą do rabaty przy garażu a na ich miejsce chyba bukszpan a'la bonsai?
A może coś innego doradzicie?
Po lewej stronie do eksmisji mięta, potwór z niej jakiś!
Madżenko ta mięta to pikuś ... moja wdarła się w pod taras ... rośnie to jak chwast ... przy rozkopywaniu okazało się, że ma korzeń niczym kilometr sznurka i od niego potrafi wypuścić pojedyncze miętki ... u mnie na długości 5 metrów!!! ... wcale się nie zdziwię jak mi w przyszłym roku wystrzeli w lawendzie ... mam jeszcze gadzinę przy schodkach na tarasie do wytępienia ... i od teraz tylko w donicy ... bo mieć muszę ... no mohito polubiłam
Iza wiesz, ze mięta u mnie też do mohito i wody z cytryna i miętą
Ale bez przesady po całym orodzie nie musi łazić, albo po porstu za mało mohito piję????
U mnie też do donicy
O której będziesz? Wybieram się ,choćby popatrzeć,jakieś cebule trzeba, Imprezka udana,a dla chcących zabawa trwa do rana.Jest orkiestra i bufet.......
Dopiero zasiadłam,ale już odlatuję do Morfeusza.
Tyle dziś uzbierałam........
Przy okazji ta rabata do poprawy... Nie podoba mi się sosna na nóżce + 3 małe sosenki. Na dodatek to miejsce chyba jest dla nich za mokre. Jesienią pójdą do rabaty przy garażu a na ich miejsce chyba bukszpan a'la bonsai?
A może coś innego doradzicie?
Po lewej stronie do eksmisji mięta, potwór z niej jakiś!
Madżenko ta mięta to pikuś ... moja wdarła się w pod taras ... rośnie to jak chwast ... przy rozkopywaniu okazało się, że ma korzeń niczym kilometr sznurka i od niego potrafi wypuścić pojedyncze miętki ... u mnie na długości 5 metrów!!! ... wcale się nie zdziwię jak mi w przyszłym roku wystrzeli w lawendzie ... mam jeszcze gadzinę przy schodkach na tarasie do wytępienia ... i od teraz tylko w donicy ... bo mieć muszę ... no mohito polubiłam
.... a kolejne 20 czeka razem z cisami (i jednym Little Dorit, który mówił do mnie "weź mnie) w doniczkach
No nie to jest aż nieprawdopodobne, że istnieje na tym świecie jeszcze jedna osoba, która myśli i robi to samo co ja, a tu dopiero druga strona czuję, że tu długo zasiedzę
O tak, istnieje dzięki za wywołanie tych już historycznych zdjęć, naszych pierwszych zakupów ) aż się łezka zakręciła ) wybrałam z nich kilka i skomentuję (aaa, wtedy jeszcze nie wiedziałam, że można wrzucać max 4 zdjęcia w jednym poście )) Początki, początki
2 pierwsze zdjęcia to thuje i cisy - naprawdę niesamowicie urosły w ciągu roku
3. jaśmin żółty - ooo, jest o wiele wiele większy ) z dotychczasowego doświadczenia potwierdzam, że najlepiej sadzić na stanowisku słonecznym jak mi go kosmosy giganty zacieniły to zzieleniał a ładniejszy jest jak jest żółty
4. tego pięknego bluszcza już nie ma nie przetrzymał zimy
5. trzmielnia sun-spot - nie podoba mi się, nie chcę, nie kupię więcej ) dobrze, że wtedy kupiłam tylko jedną sadzonkę ) chociaż już dzisiaj wiem, że nie kupujemy pojedynczych sadzonek, tylko kilka sztuk w jednym gatunku ) no chyba że coś ma być jako soliter (no raczej nie dotyczy to trzmieliny sun-spot) )
Przy okazji ta rabata do poprawy... Nie podoba mi się sosna na nóżce + 3 małe sosenki. Na dodatek to miejsce chyba jest dla nich za mokre. Jesienią pójdą do rabaty przy garażu a na ich miejsce chyba bukszpan a'la bonsai?
A może coś innego doradzicie?
Po lewej stronie do eksmisji mięta, potwór z niej jakiś!
Zakwitła trytoma.... szt 1. łącznie chyba 5 kwiat od dwóch miesięcy.... Ale wychodzą kolejne pąki...
I tak sukces, że zakwitły te kłacza już w tym roku
Przy tarasie kuchennym padł klon palmowy, laurowiśnie marne, trzmieliny nie rosną. Wszystkie rosliny są podtapiane wodą spływającą z sąsiedniej działki.... zadapadła decyzja coś trzeba z tym zrobić....
wykopaliska
Potem poszły dwa worki torfu, całośc przekopałam łopatą i na nowo posadziłam rosliny: 5 trzmielin, 5 laurowiśni i kuleczka bukszpanowa. Laurowiśnie nietypowe bo nakrapiane. Zdjęcie słabe bo akurat słońce świeciło nisko...
Puste miejsce zaplanowan dla klona palmowego
To wielki plusik dla niego
Mój tak się zna na roślnach, że ostanio jak z nim rozmawiałam oświadczył ,że
- jedna z roślin na tyłach ogrodu mu się podoba
na moje pytanie która, odpowiedział : NO... TA ZIELONA
to by sie dogadali mój zauważył słoneczniki, jak miały po 180 cm mniej więcej
Witam KasięWB no rzeczywiście Anna"lecę w kulki" i Marzena"Kiedyś będzie tu pięknie" miały rację, czytam twoją historię i jakbym swoją czytała, dokładnie w tym samy czasie kupiliśmy działkę, ale cokolwiek zaczęliśmy robić na wiosnę 2011r. Jestem dopiero na pierwszej stronie a juz jestem ciekawa co tam dalej u ciebie. Pozdrawiam
Witam Cię Ewa oficjalnie w moim wątku )
Ania i Marzenka mają takie piękne ogrody, że można paść! ... My jednak nie padajmy, działajmy i czerpmy od nich inspiracje i porady, bo mają świetne doświadczenie i wiedzę
Na wstępie powiem tak - nie należy zakładać ogrodu nim się domu nie wybuduje ))) naprawdę )) i do tego jak się ma małą działkę jak ja ))
Bardzo się cieszę, że kupiliście działkę i działacie! będziemy się wspierać w tej walce ) jeśli nie masz jeszcze wątku, to koniecznie załóż
Będę teraz odpowiadać na Twoje kolejne posty
To wielki plusik dla niego
Mój tak się zna na roślnach, że ostanio jak z nim rozmawiałam oświadczył ,że
- jedna z roślin na tyłach ogrodu mu się podoba
na moje pytanie która, odpowiedział : NO... TA ZIELONA