U mnie nie wszystkie rośliny zdają egzamin,mam dosyć specyficzne warunki,w tym roku na Wielkanoc nie mogłam dojść do Zacienionej -takie były śniegowe zaspy...a w Gdyni śniegu nie było.Staram teraz dobierać to co u mnie urośnie...a nie to co bym chciała u siebie widzieć.Mam już teraz jakieś rozeznanie i nic na siłę nie sadzę.Wyjątkiem jest to ,co mogę zabrać na zimę do domu...np nie zrezygnuję z przechowywania bulwek
Co roku dokupuję nowe i zwiększam swoją kolekcję.
Faktycznie przeoczyłam wpis Danusi,kłosówka jest delikatna ani przesuszenia ani przelania nie lubi.Carex rozrasta się w mocną kępę więc musi mieć trochę miejsca ew.trzeba częściej dzielić a korzeni się mocno.Dostałam od znajomej jedną kępę kilkuletnią do podziału ,trudno nam było ją wykopać ,pod matą poszły liczne kłącza i weszły w lawendę.
W tym roku odkryłam na nowo roślinkę z wiejskiego ogrodu mojej babci .Krwawnik kichawiec wysiałam w tym roku i już zakwitł.
Podsadziłam pojedyńczymi roślinkami lilie.Wydaje mi się to dobry pomysł,nie straszą mnie już te badyle bez kwiatów {muszą same zaschnąć,żeby dokarmić cebule lilii}.Delikatne gałązki krwawnika delikatnie je otulają,są intensywnie zielone i mają mnóstwo maleńkich kwiatuszków.Domyślam się,że będę musiała kontrolować przyrosty,ale końcowy efekt jest dla mnie zadowalający.
Co to za trawka?
Przydałaby mi się taka co rośnie do 50 cm, nie za bardzo w kępy, lepiej tak "na prosto"
Czy są jakieś podobne trawy, których nie trzeba wiosną ścinać?
A teraz Wam pokażę co przywiozłam z weekendowego wyjazdu do teścia. Zostało to z murków ogradzających taras i miało być wyrzucone na gruz. Oczywiście nie mogłam na to pozwolić, bo miałam już pomysł. Mowa o gazonach, czy jak to tam się nazywa fachowo.Na razie mam 3 sztuki, ale kolejne 3 jeszcze tam na mnie czekają.
Będą super donice, ale najpierw muszę poczekać na resztę, a nie wiem kiedy to nastąpi.
Zakupy, zakupy, zakupy...
Takie fajne trawki w ilości kilku szt. kupiłam. Niskie, o bardzo miękkich, białych liściach - taka rozczochrana czuprynka. Ktoś ją ma? Jeśli tak, to jak się sprawuje (nie jest zbyt ekspansywna?) i jak zimuje? Wydaje mi się, że będzie się mocno rozrastać, ale może się mylę. Póki co bardzo mi się podoba.
i jeszcze kilkanaście wrzośców i inne trawki - tym razem wypróbowane, ładnie rosnące w kępkach
I lampionik kolejny kupiłam - tym razem na taras od strony ogrodu
Też dosadziłam takie trawki i jestem ciekawa jak się sprawują ,chyba są u Danusi.Te zimozielone Carex-y z wygiętym liściem częściowo mi zmarzły od góry ale po przycięciu ładnie odrosły .Obie rosną w umiarkowanym cieniu i widzę że im tam dobrze.
no i posadziłam dwie żurawki, jeszcze muszę chyba dokupić.
Pasują czy nie ??
może czymś innym podsadzić
Moni witaj
Zgubiłam do ciebie linka ale teraz znowu zagladam i ...
mnie tu brakuje trzeciego cisa na pniu i takiej oto kompozycji (zdj. Wieloszki)
Jak w morde strzelił dla ciebie ta rabata,
Dosadz jeszcze jednego cisa a między nimi wsadz jakies bordowe/czerwone żurawki albo miniarutki berberysów bordowe.
Te zurawki co są teraz sa za balde , nie pasują mi za bardzo.
moje zdanie: 3 cisy -a pomiedzy coś czerwono bordowego. konwalniki możesz zostawić.
to róża Colette. W zależności od pogody może mieć mniej lub bardziej intensywne wybarwienie. Ogólnie bardzo dobra odmiana i faktycznie jest u mnie pnąca, bo dobrze zimuje i nie wymarza.
Monico, faktycznie zachwycająca jest i zbiera dobre opinie ale gdzie ją dostać w ilościach 3 szt.?
To jesienne zabarwienie liści też (oprócz kwiatu) przekonuje mnie do niej.
Zasadziłam jeszcze (oczarowana oczywiście rabatą Danusi) trzy Umbrelki przy bocznej dróżce. Cudnie będzie jak już te korony się im powiększą
Ten pas pod wisienkami jest bardzo długi i chciałabym tutaj zasadzić coś, co szybko pokryje korę.
Najlepszy pomysł na jaki wpadłam to chyba Pachysandra.
Zimozielona, szybka i elegancka.
Będę ją przycinać jak wyjdzie na drózkę.
Jak myślicie?
Nawet mój wiecznie niezadowolony z ogrodu Małż był zachwycony drzewkami
Taki śliczny złocień-margaretka mi zakwitł. Na razie pierwszym kwiatem, ale jest sporo pąków. Szkoda, że jest wrażliwy na mróz.Kiedyś miałam już tę bylinkę, ale nie przezimowała.
Lubię też jeżówki
i kupiona tydzień temu
Jeśli ktoś lubi pomponikowy kształt kwiatów róż, to polecam odmianę Pomponella - wspaniała róza
Wszystkie piękne trudno się pogodzić z myślą,że nie wszystkie można mieć.
Zasadziłam trzy brzózki Doorenbosy i podsadziłam carexem Frosted curls.
Krzaczory (m.in. perukowce) wywożę gdzie indziej.
Zrąbałąm (przy pomocy jednego pana) pół górki, ale mam jeszcze z nią dużo pracy.
Jeszcze trochę skrócić, wyrównać, wywieźć ziemię i wiosną wybudować ścianki z kostki brukowej - jako podwyższenie rabaty.
Będą nawiązywać do pozostałych "donic" granitowych.
Nie wiem jeszcze co zasadzić do tej podwyższonej rabaty - chyba najchętniej trawy jakieś.
Nie wiem też czy ten pas z brzózkami + kamyki od drenażu wysypać ładnym, szarym żwirkiem.
A może jakąś roślinką?
No, nie wiem - cała zima na myślenie
Zrobi mi się pod tymi brzózkami dużo miejsca, nawet na hamak zagracający teraz taras, albo ławeczkę jakąś.
Acha, puściłam też na siatkę bluszcz Hedera.
Czy ja mam te brzózki przywiązać do palików czy same dadzą radę?