Zielono mi - czyli zielone płuca czarnego Śląska
13:03, 02 wrz 2012
A tu już niemalże dzieło skończone
Pomyślałam sobie, że jest okazja wykorzystać płytki kamienne, które kiedyś kupiłam w ilości 9 szt. na próbę. Z nich miał powstać jeden z tarasów w ogrodzie, ale ostatecznie się rozmyśliłam, a płytki zostały. Tyle, że przy takim rozmieszczeniu zabrakło mi 2 płytek i 2 bukszpanów. Jutro muszę je jakoś zdobyć
i wtedy naprawdę będzie piękna szachownica.
Bukszpany nie są duże, ale poczekam aż trochę podrosną i w przyszłym roku zdecyduję, jak będę je ciąć. Jak na razie jestem za kwadratami
Pomyślałam sobie, że jest okazja wykorzystać płytki kamienne, które kiedyś kupiłam w ilości 9 szt. na próbę. Z nich miał powstać jeden z tarasów w ogrodzie, ale ostatecznie się rozmyśliłam, a płytki zostały. Tyle, że przy takim rozmieszczeniu zabrakło mi 2 płytek i 2 bukszpanów. Jutro muszę je jakoś zdobyć
Bukszpany nie są duże, ale poczekam aż trochę podrosną i w przyszłym roku zdecyduję, jak będę je ciąć. Jak na razie jestem za kwadratami

(widły jako miarka