No to mogłoby byc to. Mój mąż czasami nie patrzy gdzie rzuca nawóz. Podlewam ją więc nie sądzę żeby jej wody brakowało.
Ale skoro to zasolenie to co powinnam teraz zrobić???
Trawa vertigo urosła jak jakiś potwór!!! Szukam chętnych do dzielenia jesienią i przezimowania!!! Nie widać mojej wielkiej kuli bukszpanowej po lewej stronie. Brrr
Z dlaszej perspektywy rabata. Wreszcie wisienki podrosły.
i bliższej
Jak widziałaś mój jęzor przy brzozie jest duży, więc piszę się na sadzonki trawki Każdą ilość
Widziałam u ciebie, że róże masz ściółkowane korą ???
O to pracowity miałeś dzień, ja wróciłam do Elb., o 8.00 rano i cały dzień "przegwizdałam"U nas dzisiaj było bardzo parno a potem po 15.00 burza, w pewnym momencie tak walnęło, myślałam.że już po kompie Marek za bardzo miły dzień przesyłam kwiat Lotosu żółtego z arboretum, mieliśmy to szczęście zobaczyć rozwinięty
U nas było 35 stopni !!! ale była też piękna pogoda cały dzień więc wykorzystałem czas na sadzenie i podlewanie, zeszło mi aż do zmroku
No i nadszedł czas na moją jedną z nieszczęsnych rabat. Może podpowiecie co na niej posadzić w miejscu gdzie dziś rosną " karłowate" aksamitki. A może z niej zrezygnować i zasiać trawę?Tak kiedyś byłoale ja chciałam, żeby nie było nudno no i nie jest... Tylko, że nie do końca tak to miało wyglądać.
Wczoraj wracając z przedstawienia dla dzieci na zamkowym dziedzińcu postanowiłyśmy z młodszą córcią odwiedzić szczecińską różankę. Oczywiście dwa razy złapała nas ulewa ...ku uciesze córci bo schroniłysmy się w lodziarni a za drugim zdążyłyśmy dać nogę do samochodu. Niemniej jednak wypad był udany, córcia zadowolona, mama też Bardzo lubię Rózankę. To takie pozytywne miejsce. Jest plac zabaw dla dzieci, latem odbywają się koncerty na świeżym powietrzu dla starszych, przedstawienia i warszaty plastyczne dla dzieci a do tego wszystko w otoczeniu zieleni i pachnących róż
Witaj Marku, Cieszę się że mogłem poznać tak mądrego człowieka, Twoja wiedza zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Dziękuję w imieniu wszystkich, że poświęciłeś nam swój cenny czas i dzieliłeś się z nami swoją wiedzą. Szkoda że mieliśmy tak mało czasu. To kilka widoków z Twojego ogrodu. Pozdrawiam
O to pracowity miałeś dzień, ja wróciłam do Elb., o 8.00 rano i cały dzień "przegwizdałam"U nas dzisiaj było bardzo parno a potem po 15.00 burza, w pewnym momencie tak walnęło, myślałam.że już po kompie Marek za bardzo miły dzień przesyłam kwiat Lotosu żółtego z arboretum, mieliśmy to szczęście zobaczyć rozwinięty
Cieszyłam się, bo czekałam na owoce kilka lat... w końcu są, posmakuję, zobaczę czy dobre... wyjechałam tylko na kilka dni... i co? Coś czy ktoś nadgryzł, naddziobał bez pytania... tylko kto lub co?
Jak mi smutno
U mnie takie spustoszenie w owocach robią osy zjadły prawie wszystkie śliwki
Jak obejrzysz to usuń fotkę
A moja jest NN, może ktoś wie jaka hosta rośnie u mnie? Liście 15-25 cm, wysokość około 50 cm, a szerokość kępy 70-100cm. Rośnie szybko i w zasadzie bez problemów te sponiewierane liście to od gradu w lipcu
Ta rośnie pod drzewem, więc nie ma takich ran. Ta z przodu ma jaśniejszy kolor liści, ale myślę, że to od słońca
Ponieważ sierpień to czas żniw u nas też pojawiły się zboża jako dekoracje....
Wianek na drzwi...
Zrobiłam go ze zboża, rdestu, chabrów, lawendy, zasuszonego bukszpanu, traw i chyba polnej szałwi...
Cudne wejście do domu - a wianek powalający! No i ławka cudna
Sebek witaj Oj dawno byłeś u mnie dawno.... ale ja też nie wszędzie zaglądam... Czasu mało a wątków już chyba z kilka setek...
Oj aż rumieńców nabrałam To naprawdę cieszy Zrobię w nim jeszcze małe poprawki... Oczywiście Wam pokażę
Jasne ogród pochłania dużo czasu myślę że mi nie odbierze mojej pierwszej pasji. troszeczke się pochwalę. Zasada no kill buzi i do wody.
To są takie tłuste karpie czy jakieś leszcze czy mutanty Krisec ?
Mój 14-letni syn coś zaczyna łapać tego bakcyla na razie ryb niekoniecznie
Przywiózł mi za pierwszym razem z 15 szt okoni takich malutkich ,udałam szczęśliwą i tą drobnicę skrobałam ))
O moje hobby ja tez takie karpie łowie z tym ze one dostają buzi i do wody .Nie zabijam ale łowić uwielbiam Nic mnie tak nie uspokajała do tej pory jak wędka i spławik.Wiem to mało kobiece ale lubię to .Moje biorą nawet na kukurydzę