Donice z cegły są w moim ogrodzie. Mury-boki donicy stoją na fundamenciku, natomiast nie mają dna, więc kaczory mogą się korzenić, gdzie tylko chcą.
Ja bym była za cegłą, ponieważ drewno jest bardzo pracochłonne i trzeba je konserwować.
Z Japońskim robiliśmy faktycznie czary mary, nawet dwa źródełka tam są.
Klateczka jest otwierana na doniczkę. Cała czasza się podnosi. Teraz już ładnie zarosła i nie bardzo mogę ja otworzyć, ale spokojnie od góry podlewam.
monteverde skoro tak to może i ja spróbuję
Kobiety wy też jesteście sowami?
"Moje Hippeastrum zamiast zielonego wyrosło czerwone"
Widziałam właśnie. Prawda, że to irytuące? Czeka się nie raz bardzo długo a tu taka niespodzianka.
Ale fajny tekst ostatnio słyszałam w bajce - "Czy te małpki nie wiedzą, że kupowanie owoców to podejmowanie ryzyka?"
Zauważyłam w Twoim ogrodzie i na tarasie różne piękne dodatki w odcieniach szarości. Ponieważ zbieram takie również, czy możesz nieco pokazać te detale? Są piękne i bardzo jestem ciekawa, które lubisz najbardziej
Wyglądałyśmy z Basią z jej balkonu na ogródek na dole, który ciągle jest niszczony przez wandali. Dobrze, że ten drugi nie ma "gości". Wszystko kwitnie "jak najęte".
Dziękuję za gościnę i serwetki "Richelieu".
U mnie rosną pod murem i długo są nasłonecznione. Jest tam także dość gorąco.
One nieco inne warunki lubią niż H. macrophylla.
Warunkiem powodzenia jest regularne podlewanie i u mnie takie mają, bo linia kroplująca jest zainstalowana.
Annabelle rosna na ulicy na zupełnej spiekocie i sucho.
Pierwszy rok podlewałam, teraz nie i wytrzymują Aż sie dziwię, że tak dobrze
To stanowisko może być.
Rozstaw pewnie co 1 m. ale ja zawsze sadzę gęściej. już tak mam
Ogródek jest bardzo ładnie uporządkowany, spodobała mi się ta ścieżka żwirowa.
Niektóre iglaki maj zaschniete gałązki, można im poprawić wygląd, obcinając je, wyskubując.
Ten ogród ma wielki atut, dużo dorosłych iglaków, które można uzupełnić "średnim piętrem" i roślinami
zadarniającymi.