Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej
12:40, 26 lip 2012
Magnolio, ta opcja będzie dobra - mam na myśli miejsce przechodzenia, nie powinni marudzić. Teraz podpowiedz mi jeszcze co masz na myśli pisząc "między pasami". W początkowej części prowadzimy ją tylko po rzece czy kawałek zabieramy z rzeki a kawałek z pasa berberysów (to chyba bardziej rozumiem jako między pasami).
Myślałam jeszcze, żeby zamiast konkretnego mostka zamocować w ziemi tylko deski, na tyle gęsto, żeby przerwy nie przeszkadzały przy przejeżdżaniu rowerem na przykład.
Chodzi o coś takiego. Wstawię na chwilę zdj. i później usunę, bo niestety nie mam strony z której to zapamiętałam w swoich inspiracjach. Tylko równiej i mocniej zagłębione i chyba szersze. Co myślisz?
A może ktoś wie skąd to pochodzi???
Zdj. usunęłam. Jak znajdę oryginał, wkleję linka.

