Róże i lawendy zmęczone deszczem ,perowskie jeszcze nie w pełni kwitnienia ,czekają na drogi spektakl róż.
Ostróżki też nie oparły się wiatrom-poległy.
R.Aspiryn dzielnie się trzyma ale innym trzeba było wyciąć wiele kwiatów.
może te trawki przestawić jak dziewczyny wczesniej pisały.wtedy ta jasniutka ,gdy bedzie po prawej bedzie lepiej widoczna-akurat płot jest tam lekko bordowy i ona nie jest tak stłamszona
bordowa na środku i coś ale nie wiem co bordowego,żeby kulkę robić na pniu.Masz już tam kuleczki, więc byłoby ładnie Ja ma wiśnię bordową i będe ją formowac na kulke na pniu-zobaczymy.....
Musiałam jednak w biegu sfotografować wiązówkę błotną bo zachwyciła mnie swoim kwiatem no i dla pocieszenia oka w zimowe wieczory.
Hortensje niemal zupełnie przemarzły ale zaskoczyły mnie swoim dość obfitym kwitnieniem.
Czy ten robal to opuchlak? Nie do końca pasuje do zdjęć w internecie, choć jest bardzo podobny. Bardzo chętnie siedzi w kwiatkach i je zjada. Na wiosnę powygryzał mi kwiaty w rh Album Novum, a teraz siedzi na hortensji. Czy ktoś go rozpozna na 100%
Zakwitła Surmia /drzewo w głębi -po lewej str./,jej storczykowy zapach wiatr roznosi po całym ogrodzie.
Ulewne deszcze i wiatr przyspieszył zakończenie obfitego kwitnienia róż ale hortenscje się cieszą i nabierają sił.
Między burzami były bardzo upalne dni i jak widać paprocie i stopowiec trochę się posuszyły.Sąsiadujące gniazdo os uniemożliwiało mi ich podlewanie a w taką pogodę były strasznie niespokojne.Niestety jedna z nich skutecznie mi wyznaczyła granice spaceru przez urządlenie.
No a jak juz mi się udało na chwile wpaść do ogrodu, to jeszcze fotka starej rabaty z małymi zmianami - do konsultacji. Jak sądzicie - z tymi trawami dobrze jest? Ta w środku to stipa tenuissima, którą w zasadzie w innych celach kupiłam, ale jak tam postawiłam to jakoś mi się spodobało. Co myslicie?
Moim zdaniem bardzo dobrze to wygląda, bo trawy nawiązują barwami do tego mojego ulubionego płotu. Ale rzeczywiście ta trawka centralna jest delikatniejsza, tylko, że ja bym jej nie zabierała stamtąd, tylko za nią w tle posadziła takiego bordowo - brązowego kolumnowego berberysa. Dałby wyższy punkt wierzchołkiem i rabata miałaby taki podkreślony trójkątny kształt... Tak mi się wydaje...
No i kolejny dobry pomysł! Tylko nie wiem czy tam nie ma za mało miejsca na berberysa. Muszę jutro sprawdzić. I nie wiedziałam, że ten płot to Twój ulubiony! Ja też go lubię. Posadziłam tam trochę bluszczy, ale najchętniej bym chciała żeby ten bluszcz tak tylko trochę tam się rozrósł, a płot żeby nadal był widoczny.
No a jak juz mi się udało na chwile wpaść do ogrodu, to jeszcze fotka starej rabaty z małymi zmianami - do konsultacji. Jak sądzicie - z tymi trawami dobrze jest? Ta w środku to stipa tenuissima, którą w zasadzie w innych celach kupiłam, ale jak tam postawiłam to jakoś mi się spodobało. Co myslicie?
Trawka ładna, ale faktycznie z daleka, gdybyś nie napisała trudno byłoby ją zauważyć...Jestem zdecydownie za czymś bordowym na kiju, klon palmowy?...może?
Hm..., a gdyby zamienić tą jedną setaceum rubrum od prawej z tą stipa tenuissima (oj ta Łacina - język mi wygina) i za nią posadzić coś bordowego...może wtedy ten klon?, ale to moje przemyślenia, a Twój ogród Agatko
Trafna uwaga! Też tak kombinowałam - żeby zamienić je miejscami. Dzięki, będę mysleć
Cały dzisiejszy dzień byłam z maluszkami na wycieczce w Olsztynie k/Cz-wy, potem w Poraju a przy okazji na cmentarz w Kam.Polskiej do Rodziców wpadłam. Mam nadzieję, że jeszcze zdążę pogratulować Ci dziś, Celinko, 200 stronki
Niech następne będą równie ciekawe
Na różach to ja się zupełnie nie znam. Dobrze, aby wpadła tu Ania DS, ona jest specjalistką od róż...
ale poszukam, może coś znajdę. Napisz, co wiesz o tej swojej róży, bo jedno zdjęcie nie bardzo daje możliwość rozpoznania odmiany.
Noemi prosi i prosi....więc dzis wieczór florystyczny...
Poproszono mnie o zrobienie dekoracji ślubnej w kaplicy....zrobiło mi się miło.
Było to dla mnie wieeeeeelką przyjemnością.
Oczywiście to nic wielkiego, poza tym miałam ograniczony budżet, ale młodym nie zależało widocznie na profesjonalnym podejściu..., zabrałam swoje doniczki..., świeczniki, no i oczywiście mech.
Wzięłam też kulki, ale w końcu ich nie użyłam
Wydaje mi się, że było i tak dość... bogato.
Przed...
Po...
Młodym się podobało...gościom też, nawet M mnie... pochwalił
...nie było za bardzo czasu by robić zdjęcia, bo robiłam dekoracje przed samą ceremonią, poza tym to mój pierwszy raz i miałam stresa czy zdążę..., ale zdążyłam
Moja miała 5 kwiatów na1 pędzie zeszłego lata,a w tym roku cztery pędy zakończone pojedynczym kwiatem ,i jeden pęd rozgałęziony na 4 gałązki.Piękna jest,i ładnie, delikatnie pachnie.
Rozgałęziony pęd zakwitnie za miesiąc......
Zdążyłam zrobić zdjęcia przed burzą.Po burzy zostały tylko pylniki......