O matko, ileż się tu działo: 1000 strona, spotkanie z Hanią, cudne fotki liliowców, karmienie żaby!
A ja z braku czasu rzadko do Ogrodowiska zaglądam...
Spóźnione gratulacje, Bogdziu!
Weroniko weranda już zaolejowana na dąb ... podobno stary ... te deseczki pod będą białe ... lubię ją choć nie wiem jak to ugryźć dalej bo mam mieszane odczucia co do barierki ... pewnie wszystkiemu winna designerska elewacja )) ... co do cudów to u nas na porządku dziennym ...
a weranda jest moim oczkiem w głowie ... małż i Nieletnia zwijają się ze śmiechu jak ją kilka razy dziennie zamiatam i myję ... sama mam nadzieję, że ta pasja mi minie bo jesień w tym kraju bywa błotna ... )) a w końcu to wejście do domku ...
Sylwia, ten świerk serbski to nawet miałam w planach, bo chciałam gdzies na tej rabacie taką "choinke na święta" Wybrałam odmianę 'Nana' ale ładnie to ona wyglada tylko na zdjęciach w internecie, na żywo rosnie strasznie nieregularnie. Chyba musiałabym trafić na kilkuletnie drzewko, od razu prowadzone w stożek.... ale z tym kiepsko.
Oglądałam też jodłę kalifornijską 'Compacta' ale coś nie za bardzo jestem przekonana.
Druga sprawa, że ja tą 'Nana' planowałam, zobacz:
Ale może to nie jest taki głupi pomysł, zeby go dac tam gdzie narysowałam to czarne koło...?
Boje się tylko, bo to wysokie drzewo rośnie, i az 4 m szerokości - jak jest już "dorosły"...
Ewuniu przyjmij różyczki z okazji 204 stronki, trochę się zagapiłam zbiory truskawek super, a co z nich robisz? u mnie teraz przez deszcze dużo malin się zmarnowało, nawet dzisiaj 2 razy padało, szkoda owoców pozdrawiam , a ogród piękny
Marysiu jak miło Cię widziec. Dzięki za gratulacje i bardzo się ciesze jeśli mogę pomóc. Tak masz racje stworzenie im odpowiednich warunków to podstawowa sprawa ale liczy się też dobór odmian bo jak są za mało zimotrwałe to i dobre warunki nie pomogą. Bardzo jeszcze raz dziekuję.