Czy ona pachnie?
To pnąca róża czy wielkokwiatowa?
Bo te pędy jakies takie szczuplutkie .
Przydałoby się jeszcze kilka zdjęć, czerwone róże nie są łatwe do rozpoznania.
o jak mi się podoba ta chmura gipsówki, ja też chcę taką czy szybko się tak ładnie rozrasta?
Powiedz czy pysznogłówka, rzeczywiście przyjemnie, aromatycznie pachnie? Szukałam sadzonek wiosną, ale jakoś się nie udało...
A wiśnie dojrzewają i u mnie mam w sumie 5 drzewek, więc i mnie drylownica się przypomni
Pozdrawiam : )
Ja dostałam kawałek korzenia gipsówki i co roku mam taki gwiezdny pył w lipcu
Pysznogłowkę dziś powącham, bo wczoraj mój zmysł powonienia opanowany został przez róże Pachną cudnie w takie ciepłe słoneczne dni ...
Moja New Down przycięta wiosną do gruntu teraz pięknie rozgościła się na nowej kratce
Bogdzia nas raczy bajkami ,wierszami
Chwali od świtu gośćmi ptakami
Płazy i gady to u niej normalka
Taka z Niej rodendronowa Ogrodowiczanka
Każdego zasypie mądrymi radami
Zachwyci galerią z pięknymi kwiatami
I chyba tak 1000- ym postem już „przynudza „
Dzięki Niej z twarzy spływa każda burza
Podjęła forum na swej pięknej ziemi
Prywatny „portal” szczęśliwcy widzieli
Teraz tabuny gości tam zjeżdża
I Maja w Ogrodzie niedługo zamierza
Chyba jasno i nie brzydko
Napisałam prawie wszytko
Teraz wzniosę za Nią toasta
Niech żyje Bożenka długo i basta
Witam Cie Bozenko niezmiernie cieplutko
W Twoim ogrodzie jestem zakochana bez pamieci, za to co stworzylas, ta przestrzen, atmosfere jaka tam panuje...za wszystko!!!
czesto razem z synkiem podgladamy twoich ogrodowych "gosci" ...on to uwielbia...czytam mu rowniez twoje niesamowite historie
Bozenko za cieplo, serce, to co pokazujesz i co przede wszyskim tworzysz ...DZIEKUJEMY z calego serca !!!!
Dziekuje rowniez za wzmianke o mnie w twoim niewiarygodnym wierszu z okazji rocznicy ogrodowiska!!!!
Pozdrawiamy i zostawiam troszke mojego nieba...aby ciemne chmury zawsze cie omijaly...
żółte - citronelle
czarne pajączki - konwalnik w żwirku (w w korze "ginie")
kolorowy wachlarz - rózne odmiany żurawek
turkus - hortensje everbloom
zielone kule całe - kule bukszpanu
zielone kółka puste - morning light
Z tego co wyrysowałam tylko łuk z bukszpanu istnieje - reszta tylko na papierze
Główne problemy
1) - dzis obserwuję słońce jak operuje - głównie chodzi mi o miejsce na citronelle - i nie do końca jestem pewna czy tam przetrwają. Ale one mi się taaak podobają, że za przykładem everbloom postawię je najpierw w doniczkach i poobserwuję parę dni. Jak bedzie im tam źle to znajde inne a dla citronelle będe szukać innego miejsca
2) - ophiopogon - czy ten łuk nie jest taki wymuszony? ale innego pomysła na czarną trawkę nie mam...
3) - wydaje mi się że i citronelle i ophiopogon chce wcisnąć na siłę - tak bardzo mi sie podobaja...
4) - czy same żurawki tam w ogóle maja sens - może zamiast jednego lub dwóch wachlarzy dac trawę ozdobną? ale jaką ????
5) - kule bukszpanu - mam 3 i 3 stożki i tak je tylko tam wyrysowałam żeby nie było tak "nisko", żeby coś wystawało z tych żurawek. Też nie wiem czy tak może zostać...
6) - wg moich obserwacji everbloom w tym miejscu dają radę ale wtedy nie wiem czy nie będą sie kłócić z hortesjami 'Silver Dollar', które chciałam dać za miskantami...
Może miskanty bardziej przykleic do łuku z bukszpanu ale problem i tak zostaje - co z tyłu... ????
Kasiu, a gdzie się kupuje takie mebelki? Fotele to chyba Ikea, ale stolik???
Pewnie sama malowałaś???
Mebelki cudne, ale obawiam się, że to nie jest IKEA
Przepiękna aranżacja! Jestem zachwycona Twoim ogrodem i wspaniałym domem. Proszę o więcej zdjęć
Foteliki to IKEA, polowałam na nie od zeszłego roku, niestety wtedy wiosenna kolekcja jakoś mi uciekła, poduchy też ikeowe. A stolik z marketu budowlanego, oczywiście przemalowany
Niezwykły,perfekcyjny,soczysty ......marzenie....wydaję się być takie proste posadzić parę gatunków roślin,trochę drzew - a wszystko otoczyć ramą z bukszpana......tylko TO COŚ okazuje się być trudne
Ta soczystość wynika z porannego oświetlenia. Nie lubię koloru zieleni na fotkach robionych w pełnym słońcu, więc te dwa zdjęcia zrobiłam dziś rano zanim słońce nadało roslinom żółtawy odcień.Przy okazji zmoczyłam nogi poranną rosą. Gdybym teraz pstryknęła fotkę tych kulek, kolory nie byłyby już takie ładne i soczyste.Na poniższym zdjęciu widać wyraźnie różnicę w kolorach roślin będących w cieniu (dół zdjęcia) i w słońcu (góra fotki):
A
A mieczyk chętnie by się schował w objęcia gipsówki.....
]
ależ delikatnie wygląda! A moja gipsówka wschodziła i wschodziła i zatrzymala się na etapie liści i ani drgnie
Może jest za bardzo w cieniu?Ale jeżeli masz z wysiewu,to trochę dłużej to trwa.Ja kupiłam gotową rozsadę.I w tym samym miejscu jest od lat dziesięciu.
Tak jak wcześniej wspomniałam wczoraj strzygłam pierwszą z dwóch moich spirali W zeszłym roku było pierwsze cięcie ze zwykłej nieformowanej tuji Zarosła troszkę i zagęściła się Dopiero gdy jest obcięta widać jaki był z niej rozczochraniec
Z innej perspektywy
Jak miło widzieć Twoją twarz Niestety nie mogłam przybyć, ale ciesze się, że wreszcie mo0głam Cię zobaczyć Chyba jestem wzrokowcem, bo teraz Twój ogród stał mi się bliższy
Mam pomysł. Może zrobimy dzień odsłony gospodarzy Ogrodów? Kto będzie chciał być bardziej anonimowy wytnie fotkę na następny dzień.
30. żywotnik globosa
37 wrzos pospolity (5 odmian)
42. wrzosiec krwisty (2odmiany)
12. dziurawiec hilcote
45. funkia
49. rozplenica japońska
te 5 kulek po lewej to pięciornik ale już go nie chcę bo mam w innym miejscu
klon i świerki (1 i 2) są posadzone już poza chodnikiem i podsadzone jałowcem "tamariscifolia" (15)
Doradźcie proszę czy jest sens wchodzić w te wrzosy czy lepiej całkowicie co innego tam wymyśleć
z góry dziekuję
Tutaj szafeczki na biżuterię 3szt. najwieksza z pozytywką , koszt jednej - funt.stan bdb.nie wiem jaki kolorek będzie docelowy.lusterko pół funta.drewniany pojemnik okrągły też pół funta.Kieliszki komplet tyle samo.
Diana, dobij
Ja chcę na flea market już!
A z Rosją...hm....może znajdzieemy własciciela pięknego ogrodu w Rosji, zwabimy go na Ogrodowisko, a potem niecnie wykorzystamy do dystrybucji
Bożenka matematyk ? - w życiu nie uwierzę
Taki fachowiec inaczej wygląda , mówię szczerze.
Okulary na nosie i mina groźna , marsowa
Za brak wiedzy wlepić pałę gotowa.
Spójrzcie na Bożenkę - to przecież aniołek
Kocha ludzi, ptaszki , kotki i każdy fiołek .
Na ten tysiączek życzę wiele dobrego
Nie zmykaj z ogrodu rododendronowego.
Odpisywałam wszystkim po kolei a tu mi mignęły piękne róże , spojrzałam a do nich jeszcze wiersz. Nie wiersz tylko cudo-wiersz. Dziękuje bardzo Zbyszku i tylko powiem ze wstwianie pał nie jest mi obce, sporo tego było i min marsowych też.Zawsze przy takich okazjach mówiłam że nie ta matka kocha dziecko która nie pozwoli mu zrobic ukłucia bo to boli i pozwoli mu umrzec ale ta która jeszcze przytrzyma wrzeszczace dziecko by mu to ukłucie zrobiono i je szybko wyleczy. I ja taka właśnie byłam. Nie wszyscy to chcieli zrozumiec - trudno. Ale były i wielkie sukcesy, a z najwiekszym moim sukcesem wychowawczym ciągle mam bardzo bliski kontakt choc przebywa za granicą i nazywa mnie ciągle swoim aniołem strózem a był to bardzo trudny przypadek . I on czyta Ogrodowisko i moje bajki swojej córce.Jeszcze raz Ci bardzo dziekuje.